De Zerbi objął zespół po zwolnionym tymczasowym trenerze Igorze Tudorze w marcu, gdy Tottenham nie miał jeszcze żadnego zwycięstwa w Premier League w 2026 roku.
Poprowadził drużynę do 17. miejsca i utrzymania po nerwowym zwycięstwie 1:0 nad Evertonem w ostatniej kolejce sezonu, a następnie rozpoczął budowę nowego zespołu, przeprowadzając agresywne letnie transfery.
Reprezentant Anglii Maddison, który przez poważną kontuzję kolana opuścił większość poprzedniego sezonu, powiedział w Sydney, że jest bardzo zmotywowany na nowy rozdział.
„Trener jasno określa cele – mamy być lepsi, grać lepszą piłkę, grać z pasją i dumą z reprezentowania tego klubu” - powiedział Maddison, który według doniesień ma zostać nowym kapitanem Spurs. „Wciąż uczę się jego stylu gry. Ale jako piłkarz chcesz grać dla takiego trenera, bo kocha wszystko, co związane z piłką. Jest bardzo ofensywny i naprawdę jestem podekscytowany”.
Zespół rozpoczął przedsezonowe tournee od efektownego zwycięstwa 2:0 nad mistrzem A-League Auckland FC w Nowej Zelandii w niedzielę, po golach Dane’a Scarletta i Richarlisona.
W środę Tottenham zmierzy się z Sydney FC, a trzy dni później zagra w Sydney z londyńskim rywalem – Chelsea.
„Pierwszy mecz sezonu – Brentford. To dla nas bardzo ważny sezon pod wodzą nowego trenera. Chcemy, by był udany” - dodał Maddison, mówiąc o inauguracyjnym spotkaniu Premier League, które odbędzie się 22 sierpnia. „Musimy być lepsi niż w ostatnich sezonach. Wszystko, co robimy, to przygotowania do tego pierwszego meczu. Podnosimy poprzeczkę, pracujemy nad tym, jak chcemy grać i jak ma wyglądać nasz styl”.
Do najdroższych transferów De Zerbiego należą jak dotąd pomocnicy Mateus Fernandes z West Hamu oraz Sandro Tonali z Newcastle. Sięgnął także po środkowego obrońcę Jana Paula van Hecke ze swojego byłego klubu Brighton.
Boczny obrońca Andy Robertson, środkowy obrońca Marcos Senesi oraz bramkarz Martin Dubravka dołączyli do drużyny na zasadzie wolnych transferów, co nadaje zespołowi nowy charakter.
