Tottenham przegrywa w debiucie De Zerbiego i jest coraz bliżej spadku do Championship

Tottenham przegrywa w debiucie De Zerbiego i jest coraz bliżej spadku do Championship
Tottenham przegrywa w debiucie De Zerbiego i jest coraz bliżej spadku do ChampionshipPhoto by GEORGE WOOD / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Roberto De Zerbi jest już trzecim menedżerem Tottenhamu w tym sezonie Premier League. Jego debiut w 32. kolejce nie wypadł jednak najlepiej. Spurs przegrali na boisku Sunderlandu 0:1 i na sześć meczów przed końcem ligi znajdują się w strefie spadkowej, dwa punkty za ostatnim bezpiecznym miejscem.

Lepiej w mecz weszli goście, bo to oni pierwsi pojawili się w polu karnym rywali, ale przez kolejne minuty Sunderland zaczął przeważać. Najpierw Antonina Kinsky'ego bezpośrednio z rzutu rożnego próbował zaskoczyć Granit Xhaka, a po chwili strzał z bliskiej odległości głową oddawał Brian Brobbey

Równo w połowie pierwszej części gry mieliśmy pierwszy niezwykle ważny moment tego spotkania. Randal Kolo Muani upadł w polu karnym Czarnych Kotów po wzięciu w kleszcze przez Omara Alderete i Luke'a O'Niena, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Po chwili został jednak wezwany do monitora VAR i po obejrzeniu powtórek dość kontrowersyjnie odwołał swoją decyzję z boiska. 

Do końca pierwszej części gry mieliśmy jeszcze bardzo groźny strzał Xhaki, który minimalnie minął bramkę Tottenhamu, a także po jednej paradzie Kinsky'ego i Robina Roefsa po strzałach z bliskiej odległości, ale na tablicy wyników wciąż były dwa zera.

Statystyki meczu Sunerland - Tottenham
Statystyki meczu Sunerland - TottenhamOpta by StatsPerform

To zmieniło się jednak kwadrans po przerwie. Bo właśnie po godzinie gry Nordi Mukiele przeprowadził rajd prawą stroną boiska, zszedł do środka i oddał strzał zza pola karnego. Piłka trafiła w próbujęcego zablokować uderzenie Micky'ego Van De Vena i wpadła do bramki dobre dwa metry obok bezradnego Kinsky'ego, którego całkowicie zaskoczył rykoszet od Holendra. To był najgorszy możliwy scenariusz dla Spurs. 

Sytuacja gości pogorszyła się jeszcze bardziej w kolejnych minutach. Wszystko przez bardzo nieładne zachowanie Brobbeya, który delikatnie pchnął Cristiana Romero w walce o piłkę, a w efekcie spowodował fatalną kolizję Argentyńczyka z własnym bramkarzem. Dwaj zawodnicy Tottenhamu byli bardzo długo opatrywani, Romero musiał we łzach opuścić boisko, a Kinsky grał dalej z obandażowaną głową. 

Po wznowniu gry zastanawiający był brak aktywności ze strony gości, którzy przecież przegrywali, a w dodatku znajdują się w strefie spadkowej. Mimo to zupełnie nie mogli jednak przejąć kontroli nad spotkaniem i dużo więcej sytuacji mieli gracze Sunderlandu, którzy mogli pdowyższyć prowadzenie. 

Koguty ruszyły do bardziej zdecydowanego naporu dopiero w bardzo długim doliczonym czasie gry, ale wtedy na wysokości zadania stanął Roefs, który swoimi interwencjami utrzymał zwycięstwo do ostatniego gwizdka. 

Sytuacja w strefie spadkowej Premier League
Sytuacja w strefie spadkowej Premier LeagueFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen