Przejdź do głównej treści

Trzymajmy się razem — Haaland z przesłaniem do kibiców City. Sprawa wciąż zajmuje opinię publiczną

Haaland wraca do świata klubowej piłki.
Haaland wraca do świata klubowej piłki.Martin Rickett, PA Images / Alamy / Profimedia

Piłkarz Manchesteru City Erling Haaland wezwał kibiców do jedności w związku z trudną sytuacją klubu, który naruszył przepisy finansowego fair play Premier League. - Musimy trzymać się razem, wspierać się nawzajem i zachować pozytywne nastawienie - powiedział norweski napastnik.

Niezależna komisja ustaliła, że City zawierało "pozorne" umowy z kilkoma partnerami komercyjnymi w ramach procederu określonego jako "ukryty mechanizm finansowania", który sztucznie zawyżał przychody klubu i zaniżał koszty o ponad 900 milionów funtów. Zarzuty dotyczyły okresu obejmującego niemal dekadę.

Haaland pierwszy raz zabrał głos publicznie, odkąd ogłoszono, że "The Citizens" są winni naruszenia przepisów finansowych Premier League. Klub odwołał się od werdyktu niezależnej komisji, twierdząc, że orzeczenie zawierało "oczywiste, istotne błędy natury prawnej, merytorycznej i faktycznej".

Norweg zaapelował o jedność i pozytywne nastawienie w obliczu zamieszania wykraczającego poza boisko.

"Musimy trzymać się razem, wspierać się nawzajem i zachować pozytywne nastawienie. Bez względu na to, co przynosi życie, zawsze trzeba się uśmiechać. Musimy więc myśleć pozytywnie, patrzeć w przyszłość, starać się wygrywać mecze, czerpać radość i zwyciężać" - powiedział Haaland w wywiadzie dla Sky Sports.

Haaland, którego ojciec Alf-Inge również grał w Manchesterze City, podkreślił, że jego więź z klubem i Wielką Brytanią wykracza poza samą grę w drużynie prowadzonej przez trenera Enzo Marescę.

"Manchester, a także cała Wielka Brytania, wiele dla mnie znaczą. Bardzo zależy mi na kibicach, bo sam jestem fanem i potrafię wczuć się w ich emocje" – podkreślił.

Hitem 6. kolejki Premier League będzie niedzielny mecz Liverpoolu z Manchesterem City na Anfield. "The Citizens" i "The Reds" toczyli zacięte boje, szczególnie w okresie, gdy trenerami tych drużyn byli Pep Guardiola i Juergen Klopp.

"Mecze z Liverpoolem zawsze są wyjątkowe. Zwłaszcza w przypadku Pepa i Kloppa. Pamiętam, jak oglądałem ich mecze jeszcze zanim podpisałem kontrakt z City. Widziałem, jak bardzo napędzali się nawzajem. To wyjątkowe spotkania. Wygrywałem je, remisowałem i przegrywałem. To zawsze coś szczególnego. Każdy mecz w Premier League jest inny, ale każde starcie z Liverpoolem ma wyjątkowy charakter" - ocenił Haaland.

Manchester City z kompletem pięciu zwycięstw i 15 pkt prowadzi z tabeli Premier League. Liverpool też jest niepokonany w lidze. Zanotował dwa zwycięstwa, trzy remisy i z dorobkiem 9 pkt zajmuje szóste miejsce.

Mecz Liverpool - Manchester City odbędzie się w niedzielę o godzinie 17.30.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen