Zwolnienie Amorima nie dało przełamania, Manchester United tylko remisuje z Burnley

Benjamin Sesko z Manchester United świętuje swojego pierwszego gola
Benjamin Sesko z Manchester United świętuje swojego pierwszego golaMark Fletcher, MI News & Sport / Alamy / Profimedia

W erze po Ruben Amorimie Manchester United kontynuuje serię potknięć, tracąc prowadzenie i remisując 2:2 z Burnley. To czwarty remis w ostatnich sześciu meczach ligowych.

Przedmeczowe nagłówki zdominowała informacja o zwolnieniu Rubena Amorima przez Manchester United. Tymczasowe stery objął Darren Fletcher, ale początek spotkania nie przyniósł większych zmian.

Sprawdź szczegóły meczu Burnley - Manchester United

Składy i oceny za mecz Burnley - Manchester United
Składy i oceny za mecz Burnley - Manchester UnitedFlashscore

United musieli przełknąć gorzką pigułkę, gdy już na początku meczu stracili bramkę z zespołem, który nie wygrał od 11 spotkań. Było w tym sporo szczęścia, bo dośrodkowanie Bashira Humphreysa odbiło się od wyciągniętej nogi Aydena Heavena i wpadło do siatki przy dalszym słupku.

Odpowiedź United była dość stonowana, choć udało się przetestować Martina Dúbravkę w bramce Burnley w połowie pierwszej części gry. Wracający do składu Bruno Fernandes posłał idealne dośrodkowanie na głowę Benjamina Šeško, który jednak uderzył prosto w Dúbravkę.

United wydawał się szybko odpowiedzieć, gdy główka Matheusa Cunhy zmierzająca do bramki została wybita z linii przez wszechobecnego Humphreysa, a po chwili, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Lisandro Martínez skierował piłkę do siatki. Niestety dla Argentyńczyka, gol został szybko anulowany z powodu faulu na Kyle'u Walkerze w akcji poprzedzającej bramkę, co wywołało wściekłość Fletchera przy linii bocznej.

Do przerwy przewagę miał United, który dwukrotnie był bliski wyrównania – najpierw Šeško, którego strzał głową wybronił Dúbravka, a potem Manuel Ugarte minimalnie chybił z pola karnego. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, aż United przełamie defensywę Burnley. Upragniony gol padł pięć minut po wznowieniu gry, gdy sprytne podanie Fernandesa wykorzystał Šeško, trafiając do siatki przy dalszym słupku.

W drugiej połowie goście nieustannie atakowali bramkę Burnley – Fernandes trafił w słupek, a Heaven z bliskiej odległości nie trafił głową do pustej bramki. Stała presja United przyniosła efekt w 60. minucie, gdy Šeško – zawodnik, którego Amorim nie potrafił odpowiednio wykorzystać – dynamicznie wbiegł na bliższy słupek i wykończył idealne dośrodkowanie Patricka Dorgu.

Jednak, typowo dla United, rywal szybko wyrównał. Rezerwowy Jaidon Anthony popisał się efektownym strzałem lewą nogą tuż zza pola karnego.

W końcówce United miał jeszcze szanse na zwycięstwo – wychowanek Shea Lacey trafił w poprzeczkę, a kolejny jego strzał z dystansu minimalnie minął bramkę.

Ostatecznie United musi zadowolić się jednym punktem, który nie poprawia jego szans na miejsce w czołowej czwórce. Burnley natomiast przedłuża serię bez zwycięstwa do 12 spotkań.

Statystyki meczu Burnley - Manchester United
Statystyki meczu Burnley - Manchester UnitedOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen