Przejdź do głównej treści

Puchar Narodów Afryki urośnie do 28 drużyn, będą też zmiany dla uniknięcia kolejnego skandalu

Prezydent CAF Patrice Motsepe na trybunach
Prezydent CAF Patrice Motsepe na trybunachSiphiwe Sibeko / Reuters

Puchar Narodów Afryki (PNA) ma zostać powiększony z 24 do 28 drużyn – poinformował w niedzielę prezydent CAF Patrice Motsepe. Zapowiedział także, że afrykańska federacja wprowadzi zmiany i ulepszenia w statutach oraz regulaminach, które mają zagwarantować, że farsa z finału w styczniu nie powtórzy się w przyszłości.

O zaskakującej decyzji o rozszerzeniu turnieju poinformowano podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Komitetu Wykonawczego. Motsepe podkreślił, że to dowód "zaangażowania organizacji w światowej klasy futbol, z udziałem najlepszych afrykańskich piłkarzy z całego świata, którzy wracają rywalizować na kontynencie".

Nie wyjaśnił jednak, jak będzie wyglądał nowy format z czterema dodatkowymi drużynami ani od której edycji zostanie on wprowadzony. W ostatnich czterech edycjach finałów Pucharu Narodów Afryki brały udział 24 reprezentacje. Wcześniej, do 2019 roku, było ich 16.

Motsepe zapewnił, że finały w 2027 roku odbędą się zgodnie z planem w Kenii, Tanzanii i Ugandzie. W 2028 roku rozegrany zostanie kolejny turniej Pucharu Narodów Afryki, a następnie impreza ta będzie organizowana co cztery lata.

CAF zamierza także od 2029 roku wprowadzić coroczną Ligę Narodów, a finałowy turniej z udziałem 16 drużyn będzie rozgrywany co dwa lata – dodał Motsepe. "Musimy skończyć z tym, że afrykańskie rozgrywki są nieprzewidywalne, niespójne i niewiarygodne. Musimy rozwijać piłkę nożną we wschodniej Afryce, bo to region o ogromnym potencjale" - podkreślił Motsepe.

Reforma uniemożliwi powtórkę ze skandalu w Maroku?

Ogłosił również zmiany w przepisach, które – jak zapewnił – mają wzmocnić zaufanie do sędziów, operatorów VAR oraz organów dyscyplinarnych. I tylko... nie podał szczegółów. Afrykańska federacja piłkarska zmaga się obecnie z kryzysem zaufania po tym, jak jej Komisja Odwoławcza odebrała Senegalowi tytuł mistrza kontynentu, co spotkało się z powszechną krytyką.

Senegal został uznany za drużynę, która oddała finał w Rabacie walkowerem 18 stycznia po zejściu z boiska w proteście przeciwko przyznaniu Maroku potencjalnie decydującego rzutu karnego. Senegalczycy wrócili jednak na murawę i zdobyli bramkę w dogrywce, wygrywając 1:0. Decyzja jest obecnie zaskarżana przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu, a jeśli Senegal odzyska tytuł, będzie to kolejny cios dla wiarygodności CAF.

"CAF zasięgnęła szerokiej opinii prawnej u czołowych afrykańskich i międzynarodowych prawników oraz ekspertów piłkarskich, by mieć pewność, że statuty i regulaminy CAF są zgodne z najlepszymi światowymi standardami piłkarskimi – zarówno na boisku, jak i poza nim" - podkreślił Motsepe w niedzielnym oświadczeniu.

"To kluczowe dla szacunku, integralności i wiarygodności afrykańskich sędziów, operatorów VAR oraz Komisji Dyscyplinarnej i Odwoławczej. CAF współpracuje z FIFA w zakresie stałego szkolenia afrykańskich sędziów, operatorów VAR i delegatów meczowych, by dorównywali najlepszym na świecie... CAF poczyniła znaczące postępy w ostatnich pięciu latach we wdrażaniu najlepszych praktyk w zakresie zarządzania, etyki, przejrzystości i organizacji" - dodał prezydent CAF.

Bardziej szczegółowych informacji na temat zmian i sposobów zapobiegania powtórce kontrowersji z finału Pucharu Narodów Afryki Motsepe nie przedstawił. Wcześniej w tym miesiącu przyznał, że organizacja zmaga się z problemem postrzegania jej wiarygodności.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen