We wtorek Francja będzie starała się stać się dopiero trzecią drużyną w historii, która awansowała do trzech finałów mistrzostw świata z rzędu, mierząc się w półfinale z Hiszpanią.
Reprezentacja Francji ponownie będzie mogła liczyć na Mbappé, który ma już na koncie 8 bramek w tych rozgrywkach.
Z 20 bramkami strzelonymi na mistrzostwach świata od 2018 roku gwiazda Realu Madryt stała się głównym punktem odniesienia dla Francji, która często polega na jego umiejętnościach.
Były napastnik Barcelony i Interu, Samuel Eto'o, wypowiedział się na temat Mbappe, który jego zdaniem nie jest odpowiednio doceniany ze względu na kolor skóry.
"Po prostu zasługuje na to, by być ocenianym tak samo sprawiedliwie jak inni wielcy mistrzowie, i być może nadszedł czas, aby Francja w pełni doceniła szczęście, jakie ma, mogąc liczyć w swojej historii na piłkarza tej klasy. Jednak pomimo jego występów, statystyk, listy osiągnięć i stałej formy wydaje się, że musi nieustannie na nowo udowadniać swoją wartość” – stwierdził.
"Słuszne jest postawienie pytania, nawet jeśli jest ono niewygodne: czy mieszane pochodzenie Kyliana, jego korzenie i to, co reprezentuje we francuskim społeczeństwie, wpływają – świadomie lub nieświadomie – na sposób, w jaki niektórzy oceniają jego karierę, osobowość i poglądy? To pytanie należy zadać w sposób odpowiedzialny, nie po to, by wysuwać bezpodstawne oskarżenia, ale dlatego, że rasizm, uprzedzenia i stronniczość nadal istnieją w naszych społeczeństwach i nigdy nie powinny być traktowane jako coś normalnego” – dodał Samuel Eto’o.
"Co jeszcze musi osiągnąć Kylian Mbappé, aby zostać w pełni uznanym za najlepszego francuskiego piłkarza swojego pokolenia, a nawet za jednego z najwybitniejszych francuskich piłkarzy w historii?”, zapytał.
Mimo że Mbappé został zmieniony w drugiej połowie ćwierćfinału Francji, powinien wyleczyć lekkie skręcenie kostki na czas, by ponownie poprowadzić swoją drużynę w meczu z Hiszpanią.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
