Argentyna oskarżana przez rywali o faworyzowanie przez sędziów

Argentyna oskarżana przez rywali o faworyzowanie przez sędziów
Argentyna oskarżana przez rywali o faworyzowanie przez sędziów ČTK / imago sportfotodienst / IMAGO

Podczas trwających mistrzostw świata doszło do kontrowersji sędziowskich w meczach Argentyny. Piłkarze i trenerzy reprezentacji Algierii, Egiptu i Szwajcarii czują się poszkodowani przez decyzje VAR.

Podczas mundialu obowiązuje protokół, zgodnie z którym VAR może interweniować, aby pomóc w określeniu czy padła bramka, czy powinien być podyktowany rzut karny, przyznana czerwona kartka lub w przypadku błędnej identyfikacji zawodnika.

Podczas ćwierćfinałowego meczu Argentyna - Szwajcaria (3:1) portugalski arbiter Joao Pinheiro początkowo odgwizdał faul na Breelu Embolo i przyznał żółtą kartkę argentyńskiemu piłkarzowi. Sędziowie VAR przekazali mu, że szwajcarski napastnik symulował. Pinheiro po obejrzeniu powtórki pokazał Embolo żółtą kartkę, która oznaczało, żę musi zejść z boiska, gdyż był ukarany drugi raz.

Trener reprezentacji Szwajcarii Murat Yakin interwencję VAR w tym przypadku nazwał "niedopuszczalną”. Po tym meczu pojawiło się jeszcze więcej komentarzy, że FIFA i sędziowie sprzyjają drużynie Lionela Messiego. W mediach społecznościowych zaczęto nazywać obrońców tytułu "VARgentiną”.

"Uważam, że uprawnienia VAR są zbyt szerokie. Każda decyzja może być podważona. Notorycznie dochodzi do podwójnego sędziowania. Rozszerzenie protokołu bez jego przetestowania jest beczką prochu" – powiedziała była sędzia międzynarodowa Christina Unkel, analityczka ds. przepisów piłkarskich w brytyjskiej stacji ITV.

Już w fazie grupowej Algierczycy domagali się wyrzucenia Messiego z boiska po tym, jak nadepnął na łydkę kapitana drużyny Aissę Mandiego. Sędzia Szymon Marciniak nie dopatrzył się jednak faulu, a Messi zanotował w tym meczu hat-tricka. Algierska federacja złożyła skargę do FIFA, dotyczącą pracy polskiego arbitra.

Wokół zwycięstwa Argentyny nad Egiptem (3:2) w 1/8 finału też pojawiły się kontrowersje. Sędziowie VAR anulowali gola Mostafy Ziko na 2:0 ze względu na to, że kilkanaście sekund wcześniej w innej części boiska dopatrzyli się faulu na Argentyńczyku. Zdaniem Egipcjan ta decyzja była niesłuszna i znacząco wpłynęła na wynik rywalizacji.

Unkel uważa, że sędziowie są najłatwiej i najszybciej obwiniani przez kibiców, gdy coś nie idzie po ich myśli. Twierdzi, że zdarzenia poza boiskiem dodatkowo pogłębiły nieufność kibiców. Po telefonie prezydenta USA Donalda Trumpa do szefa FIFA Gianniego Infantino zawieszono czerwoną kartkę dla amerykańskiego piłkarza Folarina Baloguna za brutalny faul w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną.

Z kolei angielski obrońca Jarell Quansah został zawieszony na dwa mecze za faul, skutkujący czerwoną kartką.

"Myślę, że zaufanie kibiców jest teraz całkowicie nadszarpnięte. W żadnym innym turnieju nie było takiej krytyki sędziów, nie tylko w mediach społecznościowych" - uważa Unkel.

We wtorek Francja zagra z Hiszpanią, a w środę w drugim półfinale Anglia zmierzy się z Argentyną.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen