Hegemonia Zagłębia trwa, szczypiornistki świętują tytuł po wygranej z Lublinem

Hegemonia Zagłębia trwa, szczypiorniski świętują tytuł po wygranej z Lublinem
Hegemonia Zagłębia trwa, szczypiorniski świętują tytuł po wygranej z LublinemPressFocus / Sipa USA / Profimedia

Piłkarki ręczne KGHM MKS Zagłębia Lubin pokonały we własnej hali w ostatniej kolejce ekstraklasy PGE MKS El-Volt Lublin 29:26 (14:12) i obroniły tytuł mistrzyń Polski. To szósty z rzędu i siódmy w historii klubu z Dolnego Śląska złoty medal.

Na kolejkę przed końcem sezonu Zagłębie prowadziło w tabeli ekstraklasy, ale miało zaledwie dwa punkty przewagi nad PGE MKS El-Volt. Terminarz tak się ułożył, że oba zespoły zmierzyły się na zakończenie rozgrywek. Sprawa była jasna – kto wygra, ten zdobędzie mistrzostwo.

Licząc rozgrywki Superligi, Puchar Polski i europejskie puchary, w tym sezonie był to już ósmy mecz obu zespołów. Do piątku sześć razy górą były „Miedziowe” i raz zwyciężył PGE MKS.

Trenerka Zagłębia Bożena Karkut zapowiadała przed spotkaniem, że kluczowa będzie zespołowa i twarda obrona oraz postawa w bramce. I tak było. Oba zespoły od początku mocno broniły i nie szczędziły sobie razów.

Kiedy po kwadransie Lubinianki odskoczyły na dwa gole (8:6), wydawało się, że przejmują inicjatywę. Kilka minut później na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się remis (8:8). W końcówce pierwszej połowy Zagłębie wyszło na trzybramkowe prowadzenie (13:10), a mogło nawet wygrywać wyżej, ale Alicia Fernandez nie wykorzystała rzutu karnego.

Do przerwy Zagłębie prowadziło dwoma golami, ale po siedmiu minutach drugiej znowu był remis (16:16), a kilka chwil później po skutecznym rzucie karnym Darii Przywary jednym golem prowadziły przyjezdne.

Na niespełna 18 minut przed końcem podopieczne trenera Pawła Tetelewskiego prowadziły jeszcze 19:18. Kolejne fragmenty były kluczowe. Zagłębie zdobyło trzy gole z rzędu, a kiedy przy stanie 24:21 do siatki trafiła Fernandez, w wypełnionej po brzegi hali zaczęło się świętowanie.

Zagłębie wygrało 29:26 i zdobyło szóste z rzędu oraz siódme w historii mistrzostwo Polski. Zespół z Lubina zrównał się liczbą tytułów z Cracovią Kraków i AZS Wrocław. Wszystkie „Miedziowe” zdobyły z Bożeną Karkut jako pierwszą trenerką.

Więcej złotych medali na koncie mają tylko Ruch Chorzów (dziewięć) i drużyna z Lublina, która z 22 najcenniejszymi krążkami jest najbardziej utytułowanym zespołem w Polsce.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen