Przejdź do głównej treści

Polacy podczas Lekkoatletycznych ME w Birmingham powalczą o przełamanie złej passy

Polacy podczas Lekkoatletycznych ME w Birmingham powalczą o przełamanie złej passy
Polacy podczas Lekkoatletycznych ME w Birmingham powalczą o przełamanie złej passyFot. Maciej Gilewski / 058sport.pl / Newspix.pl / Profimedia

Odmłodzona reprezentacja Polski powalczy o przełamanie złej passy w stadionowych zawodach międzynarodowych podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham (10-16 sierpnia). Szanse na medale mają m.in. Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska, Ewa Swoboda czy Paweł Fajdek.

Po latach wielkich sukcesów na arenie europejskiej i międzynarodowej od 2022 roku trwa regres w polskiej lekkiej atletyce. Przyszedł on po największym od dziesięcioleci sukcesie, czyli 9 medal igrzysk olimpijskich w Tokio w 2021 roku. Na MŚ w Eugene Polacy w 2022 roku zdobyli 4 krążki. Powetowali sobie jednak chwilę później 14 medalami ME w Monachium, które odbyły się miesiąc później. Potem było już jednak znacznie gorzej. Dwa medale MŚ w Budapeszcie (2023), sześć medali ME w Rzymie w 2024 i po jednym na igrzyskach olimpijskich w Paryżu (2024) i mistrzostwach świata w Tokio jesienią 2025 roku.

Kadra przechodzi przebudowę, nie ma w niej już wielu doświadczonych i niezwykle utytułowanych zawodników, a coraz szerszą ławą wchodzą młodzi. Problem polega na tym, że większość z nich – mimo wyraźnych postępów wynikowych – nie staje jeszcze na podium najważniejszych imprez. Birmingham może być przełomem. Liczy na to przede wszystkim trenująca za oceanem Klaudia Kazimierska. Jej forma w tym roku na 1500 m daje realne podstawy do optymizmu.

"Nie będę te ukrywała, chcę zdobyć w końcu medal. Po to jadę do Birmingham – mówiła Kazimierska, pewna siebie po złocie niedawnych mistrzostw Polski w Białymstoku. – Miałam już finały igrzysk i mistrzostw świata, pora na podium" – dodała. Polka jest w gronie faworytek na dystansie 1500 m, ale akurat ta konkurencja jest tak mocno obsadzona, że podobne plany jak Polka ma 6-8 zawodniczek.

Bartosz Kitliński i Maciej Wyderka chcieliby sprawić sensację na 800 m, taką byłoby także włączenie się do walki o podium skaczącego wzwyż Mateusza Kołodziejskiego. Wszyscy wiedzą jakie ma możliwości, ale dotychczas zawodził na imprezach większej rangi jak np. halowych mistrzostwach świata w Toruniu.

Sensacją nie byłby medal halowego mistrza świata w biegu na 60 m ppł Jakuba Szymańskiego, ale on od kilku sezonów nie potrafi przełożyć świetnej formy z dystansu krótkiego na płotach pod dachem na 110 m ppł na stadionie. "Wiemy jaki to talent i potencjał. Jak mu wyjdzie bieg, jak złoży wszystko w całość to znacząco poprawi rekord Polski" – przekonuje prezes PZLA Sebastian Chmara.

Wśród faworytów do medali sternik związku wymienia 7-9 innych nazwisk. Pewniakami zdają się być medalistka olimpijska Natalia Bukowiecka, płotkarka Pia Skrzyszowska czy sprinterka Ewa Swoboda, która w tym sezonie znów przeżywa renesans formy. Ponad 82 metry rzucił Paweł Fajdek, a nie robił tego od lat.

"On zaskoczył w tym roku wszystkich. Kadra jest młodsza, dajemy szansę nowym, ale starzy mistrzowie, jeżeli tylko mówią, że są gotowi rywalizować, to PZLA nie robi im z tych żadnych problemów. Liczę na świetny występ Fajda w Birmingham" – mówił w Studiu PAP Chmara. Tytułu w tej konkurencji broni Wojciech Nowicki, ale on nie może wciąż wrócić do formy po dwóch latach perypetii zdrowotnych. Bukowiecka i Skrzyszowska wprost przyznawały na MP w Białymstoku, że najwyższa forma ma być właśnie w Birmingham.

"Jestem spokojna, wszystko idzie w dobrym kierunku" – powiedziała Bukowiecka. W kadrze jest także trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk. Podium 41-latki byłoby kolejną barierą przekroczoną przez nią w przebogatej karierze sportowej.

Szans medalowych można upatrywać dla biało-czerwonych w sztafetach – szczególnie mikstach 4x400 i 4x100, być może w maratonie chodu sportowego, w którym wystartuje Katarzyna Zdziebło, a także młodzieży. Kadra licząca 74 nazwiska jest młodymi zawodnikami naszpikowana i w środowisku lekkoatletycznym wiele osób liczy, że w końcu po medale zaczną zawieszać na szyi inni zawodnicy niż tylko ci, którzy przez lata do tego przyzwyczaili. 

Lekkoatletyka

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen