W oświadczeniu hiszpański klub zapewnił, że nie prowadził żadnych kontaktów, bezpośrednich ani pośrednich, z zawodnikiem, jego przedstawicielami ani żadną osobą z jego najbliższego otoczenia.
"W związku z informacjami opublikowanymi w różnych mediach na temat rzekomego zainteresowania naszego klubu zawodnikiem Bayernu Monachium Michael Olise, Real Madryt pragnie wyjaśnić, że nie prowadził żadnych bezpośrednich ani pośrednich rozmów z tym zawodnikiem, jego przedstawicielami ani osobami z jego otoczenia" – czytamy w komunikacie.
Klub z Madrytu podkreślił również "znakomite relacje instytucjonalne", jakie łączą go z Bayernem Monachium. Wyraził ubolewanie z powodu rozpowszechniania informacji, które – jak zaznaczono – nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Real podkreśla, że relacje między obiema drużynami budowane są na zaufaniu, wzajemnym szacunku i współpracy, a ewentualne zainteresowanie jakimkolwiek zawodnikiem powinno być w pierwszej kolejności zgłaszane jego obecnemu pracodawcy.
"Oba kluby zawsze utrzymywały relacje oparte na zaufaniu i wzajemnym szacunku" – podkreślił hiszpański klub, wskazując na zasady "lojalności instytucjonalnej", które historycznie charakteryzują współpracę Realu Madryt z Bayernem Monachium.
24-letni Michael Olise jest wymieniany jako jeden z potencjalnych celów transferowych Realu Madryt do wzmocnienia ofensywy. Jednak klub ze stolicy Hiszpanii zaprzecza, by podjął jakiekolwiek działania w tym kierunku.
