W dwóch wcześniejszych ligowych spotkaniach Radomianie zdobyli trzy punkty – pokonali u siebie 2:1 beniaminka Wieczystą Kraków oraz przegrali 1:3 w Katowicach z GKS.
"To nasze pierwsze wspólne doświadczenia, z których wyciągamy wnioski. Byliśmy bardzo dobrzy w fazach przejściowych, bo stworzyliśmy wiele bramkowych szans, pracujemy też nad nową strukturą w bronieniu. Nasz pressing w Katowicach nie był jednak wystarczająco dobry. Podstawą wysokiego pressingu, oprócz organizacji i timingu jest sprint, a nie wykonaliśmy ich wystarczająco dużo" – przyznał w piątek na konferencji prasowej w Radomiu Kaczmarek.
Trener Radomiaka poświęcił także spory fragment swojej wypowiedzi intensywności. Przekonuje, że polska piłka pod względem technicznym nie stoi na najwyższym poziomie, jednak ekstraklasa jest bardzo intensywną ligą, a prym wiedzie kilka zespołów.
W tym gronie jest również GKS, który był w stanie zagrać ostatni mecz na wyższej intensywności niż jego drużyna.
"Wynika to nie tylko z okresu przygotowawczego, ale także z kontynuacji i metod pracy. U nas w wyjściowym składzie nie było 11 zawodników, którzy byli w stanie zagrać na wysokiej intensywności. Naszym celem, jeśli chcemy regularnie wygrywać, jest wejście na wyższy poziom intensywności. Ten proces nie jest zakończony, ale z tygodnia na tydzień będziemy wyglądać lepiej. Obserwując codziennie zespół wiem, że budujemy stabilną drużyną, która w każdym meczu będzie mogła walczyć o punkty" – zapewnił.
Okazja do odniesienia drugiego zwycięstwa nadarzy się już w sobotę, kiedy Radomiak podejmie Górnika, czyli kolejną ekipę z Górnego Śląska, która także rywalizuje w europejskich pucharach.
"Mam do GKS i Górnika ogromny szacunek, bo uważam, że w ciągu roku te zespoły zrobiły bardzo duży progres. Wiemy, że czeka nas mega wymagający mecz. W tym sezonie Zabrzanie zagrali trzy spotkania na wyjeździe z trzema bardzo dobrymi firmami, czyli Lechem, Fenerbahce i Ferencvarosem. Przegrali je minimalnie, walcząc o punkty do ostatniego gwizdka" – podkreślił.

42-letni szkoleniowiec przekonuje, że Górnik to stabilny i kompetytywny zespół, który gra twardo i dobrze broni.
"Ma też świetnych i intensywnych skrzydłowych. We wszystkich elementach rywale są na dobrym poziomie, a w fazie przejściowej na atak wręcz wybitni. I to musimy mieć pod kontrolą" – zauważył.
Kaczmarek zdradził, że w przypadku wypożyczonego właśnie z Górnika defensora Kryspina Szcześniaka nie ma zapisów, które uniemożliwiłyby mu występ w sobotnim spotkaniu. Wiadomo natomiast, że nie zagrają kontuzjowani Roberto Alves i Elves Balde.
"W ich przypadku czekamy na konkretne diagnozy, ale zapowiada się, że absencja tych zawodników może potrwać nawet kilka tygodni" – powiedział.
W konfrontacji z Górnikiem powinien zadebiutować Lumungo, który pojechał z Radomiakiem do Katowic.
"Chodziło o to, aby oswoił się z drużyną. Teraz zastanawiam się, czy zagra od pierwszej minuty, czy jednak wejdzie z ławki. Ronaldo jest z nami 10 dni i robi bardzo dobre wrażenie, bo to pozytywna i otwarta osobowość. Jeśli chodzi o walory piłkarskie, jest szybki, dynamiczny i umie atakować przestrzenie. Widać, że ma dużą motywację, chce się rozwijać i pali się do gry" – podsumował.
Ekstraklasa na Flashscore
Setna jubileuszowa edycja Ekstraklasy zapowiada kolejne niezapomniane chwile. Tytułu broni Lech Poznań, do ligi powróciła Wisła Kraków, a po błyskawicznych awansach zadebiutuje w niej Wieczysta. Ostatnia kolejka jesienna odbędzie się 11-14 grudnia 2026 roku (później ew. mecze zaległe 16-20 grudnia 2026 roku). Dniami rozgrywek pozostają piątek, sobota, niedziela i poniedziałek.
Mistrzowie Ekstraklasy • Wszystkie koszulki klubowe • Top 10 napastników • Królowie strzelców
