Sabalenka przegrała dziesięć gemów z rzędu i odpada z RG. Chwalińska zagra ze Sznajder

Sabalenka odpada z Roland-Garros
Sabalenka odpada z Roland-GarrosREUTERS/Stephane Mahe

Aryna Sabalenka wygrała pierwszego seta meczu z Dianą Sznajder 6:3, a w drugim prowadziła już 4:1 i 5:3. Wydawało się, że pewnie zamleduje się w półfinale Roland-Garros, ale od tego momentu przegrała aż dziesięć gemów z rzędu i cały mecz 6:3; 5:7; 0:6, co oznacza, że to Rosjanka będzie rywalką Mai Chwalińskiej w walce o finał! Spotkanie trwało dwie godziny i 12 minut.

Pierwszy set z małymi tylko problemami dla Sabalenki

Sabalenka (1. WTA) do tej pory nie straciła w turnieju jeszcze seta i w dobrej formie przystępowała do ćwierćfinału z Dianą Sznajder (23. WTA) po świetnym meczu i zwycięstwie z Naomi Osaką.

Sznajder w poprzedniej rundzie stoczyła trzysetowy bój z Madison Keys, ale w ostatniej partii rozbiła Amerykankę 6:0. 

Na początku meczu lepiej wyglądała liderka rankingu WTA. Dwukrotnie szybko przełamała rywalkę i prowadziła 5:1. Wydawało się, że pewnie zamknie partię, bo miała dwie piłki setowe przy swoim podaniu, ale Sznajder zdołała jeszcze przedłużyć grę i ostatecznie przegrała 3:6. 

Czytaj także: Niewiarygodne! Chwalińska wciąż zachwyca w Paryżu, pokonała Kalinską i jest w półfinale RG

Wielki powrót Sznajder ze stanu 3:5 w drugim secie 

W drugim secie sytuacja się niemal powtórzyła, z tym że z gorszym skutkiem dla najwyżej rozstawionej. Dwa szybkie przełamania dały Sabalence prowadzenie 4:1 i wyglądało na to, że zaraz spotkanie się zakończy. Białorusinka popełnił podwójny błąd przy break poincie, a za moment sama nie wykorzystała takiej okazji, co dało wynik 4:3. 

Sznajder w ósmym gemie miała trzy break pointy z rzędu, żadnego z nich nie wykorzystała. Zyskała jeszcze jedną okazję, ale Aryna wybroniła się dobrym serwisem i zamknęła gema na 5:3. Rosjanka utrzymała podanie i Białorusinka serwowała po wygranie meczu. 

Po autowym uderzeniu Sznajder było 30-15, Aryna miała prostą do wykończenia akcję na poprawienie wyniku, ale popełniła prosty błąd i za moment po jej uderzeniu w siatkę pojawił się break point, którego Diana wykorzystała po znakomitej akcji. Niespodziewanie dwa kolejne gemy wygrała Rosjanka i to ona, mimo tego, że przegrywała 1:4, wygrała seta 7:5.

Sznajder rozbiła Sabalenkę do zera! Wygrała dziesięć gemów z rzędu

Sznajder poszła za ciosem, pewnie utrzymała serwis i prowadziła 1:0. Sabalenka miała już 40-15 przy podaniu, ale po kapitalnym uderzeniu Diany był break point. Łącznie wykorzystała czwartą okazję i przełamała Białorusinkę. Rosjanka nie miała zamiaru się zatrzymywać, a Diana robiła swoje. Wygrała osiem gemów z rzędu od stanu 3:5 w drugim secie i prowadziła 4:0. 

Sabalenka nie potrafiła złapać rytmu, a rywalka dobrze z tego korzystała. Po kolejnym błędzie Białorusinki miała 40-30, a za moment prowadziła już 5:0! Białorusinka nie zdołała się pozbierać. Obroniła dwie piłki meczowe, ale przy trzeciej uderzyła w siatkę i przegrała dziesiątego gema z rzędu, a co za tym idzie cały mecz 6:3; 5:7; 0:6. 

Rywalką Diany Sznajder w półfinale będzie rewelacja turnieju – Maja Chwalińska, która w dwóch setach pokonała Annę Kalinską i jako tenisistka z drugiej setki i kwalifikantka dotarła do najlepszej czwórki. Dla Rosjanki, podobnie jak dla Polki, będzie to pierwszy wielkoszlemowy półfinał. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen