Biało-czerwoni w podróż powrotną z Ningbo udali się w poniedziałek. Ich trasa miała przebiegać przez Pekin, skąd mieli mieć już bezpośredni lot do Warszawy. Z powodu opóźnienia ich pierwszego samolotu z Ningbo nie zdążyli jednak na przesiadkę i poniedziałkowy samolot z Pekinu do Warszawy wystartował bez nich.
Polscy siatkarze - jak przekazała krajowa federacja - byli więc zmuszeni zostać na noc w stolicy Chin i do Warszawy będą wracać grupami. Pierwsza część kadry ma wylądować w Warszawie w środę o godz. 7.30. Wśród pierwszych zawodników wracających do Polski będą m.in. Tomasz Fornal, uznany najlepszym zawodnikiem (MVP) turnieju finałowego, i Kamil Semeniuk.
Biało-czerwoni drugi z rzędu złoty medal Ligi Narodów wywalczyli w niedzielę, wygrywając w finale z USA 3:2.
Po powrocie do kraju siatkarzy czeka kilka dni wolnego, a następnie rozpoczęcie przygotowań do najważniejszej imprezy sezonu, czyli wrześniowych mistrzostw Europy, w których również będą bronić tytułu.
