Bułgarzy, ubiegłoroczni wicemistrzowie świata, zajmują aktualnie trzecie miejsce w grupie B z bilansem trzech zwycięstw i jednej porażki. We wtorek mają dzień wolny, a w środę na zakończenie pierwszej fazy turnieju zmierzą się z Polską.
We wtorek biało-czerwoni zagrają z Ukrainą, a trzy godziny wcześniej Macedonia Północna zmierzy się z Portugalią.
Z każdej z czterech sześciozespołowych grup przepustkę do 1/8 finału wywalczą cztery najlepsze ekipy.
Podopieczni trenera Nikoli Grbicia to jeden z głównych faworytów tegorocznej edycji europejskiego czempionatu, nie tylko bowiem bronią tytułu, ale przystępują do rozgrywek jako aktualni zwycięzcy Ligi Narodów. W podobnej sytuacji byli trzy lata temu - najpierw wygrali LN, a dwa miesiące później drugi raz w historii zostali mistrzami Europy.
Współorganizatorami tegorocznego turnieju są Finlandia, Rumunia, Bułgaria, gdzie w Sofii fazę grupową i pucharową do ćwierćfinałów będą rozgrywać biało-czerwoni, oraz Włochy, które - w Mediolanie - gościć będą decydujące spotkania.
