BKS Bielsko-Biała pokonał DevelopRes Rzeszów i wyrównał półfinałową rywalizację

BKS Bielsko-Biała pokonał DevelopRes Rzeszów i wyrównał półfinałową rywalizację
BKS Bielsko-Biała pokonał DevelopRes Rzeszów i wyrównał półfinałową rywalizacjęPressFocus / Sipa USA / Profimedia

Ekstraklasowe siatkarki BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała pokonały we własnej hali DevelopRes Rzeszów 3:2 i wyrównały stan rywalizacji w półfinale play-off (1-1). Trenerka zespołu z Rzeszowa Jelena Blagojević nie uważa, że porażka jej podopiecznych to niespodzianka.

Drużyna ze stolicy Podkarpacia w swojej hali pokonała BKS 3:0 w pierwszym pojedynku półfinałowym. Decydujące trzecie spotkanie znowu odbędzie się w Rzeszowie (w sobotę).

"Wiedziałyśmy przed wtorkowym spotkaniem, że drużyna z Bielska-Biała potrafi grać dobrą siatkówkę, szczególnie gdy mecz odbywa się w jej hali. Ona zawsze walczy. Nie można więc dziś mówić o zaskoczeniu, a BKS należą się gratulacje" – powiedziała Blagojević.

Jej zdaniem dzięki play-off kibice mogą przeżywać wyjątkowe emocje.

"Dziś dostałyśmy dobrą lekcję ale mamy czas, aby przygotować się na sobotę i wówczas zrobić wszystko co jest możliwe, aby wygrać" – dodała opiekunka Rzeszowianek.

Pierwszy set meczu, który obserwowało 1638 widzów, był bardzo zacięty. Obie drużyny nie wypracowały sobie większej przewagi niż dwa punkty, obie miały tzw. piłki setowe. Ostatecznie zwyciężył BKS 29:27. Jednak w kolejnym secie niemal od początku inicjatywę miały Rzeszowianki i pewnie wygrały 25:22. W trzecim było 16:12, ale DevelopRes zdołał doprowadzić do remisu 20:20. W końcówce lepsze były Rzeszowianki, które znowu wygrały 25:22. BKS w czwartej odsłonie przegrywał 6:11, 7:12, a jednak pokonał rywala. W tie-breaku drużyny zmieniały strony przy wyniku 8:6. Podopieczne Blagojević już nie zdołały dogonić rywalek.

"Jesteśmy w pełni wiary przed sobotnim meczem. Pokazaliśmy dzisiaj momentami, że potrafimy pokazać dobrą siatkówkę. To wystarczyło, aby wygrać. Jednak moje podopieczne nie grały wcale perfekcyjnie. Powinniśmy wiele akcji rozegrać szybciej, dokładniej. Momentami brakowało u nas precyzji. Wyciągnęliśmy jednak odpowiednie wnioski z pierwszego spotkania" – powiedział trener BKS Bartłomiej Piekarczyk.

Jego zdaniem kluczem do sukcesu była presja, którą odczuwały zawodniczki DevelopResu. "Nie miały wiele okazji, aby grać prowadząc pięcioma czy sześcioma punktami. - Gdy one +odskakują+, to zaczynają pokazywać tak fenomenalną siatkówkę, że my nic nie możemy zrobić. Jednak gdy wynik jest bliski remisu, to zaczynają się mylić" – podkreślił.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen