Po dwóch meczach ćwierćfinałowych między Projektem Warszawa a Jastrzębskim Węglem był remis 1-1. Dlatego decydujące było właśnie wtorkowe starcie na Torwarze, którego zdecydowanym faworytem byli gospodarze.
Pierwszy set długo był bardzo wyrównany, goście nawet objęli prowadzenie 17:16, ale później Projekt przejął całkowitą kontrolę nad spotkaniem, a po asie Jurija Semeniuka było już 23:19. Set zamknięty wynikiem 25:20 okazał się najlepszym w wykonaniu gości.
W drugim od początku rytm wyznaczyła doskonała forma Bartosza Bednorza, który dwoma asami dał przewagę 4:1, a później stołeczni jeszcze ją powiększali. Bednorz imponował w przyjęciu, w całym meczu zaliczył cztery asy, trzy skuteczne bloki i pięć obron, stanowiąc o sile Projektu, który ostatecznie wygrał 3:0 (25:20, 25:17, 25:13).
Dla Jastrzębskiego Węgla to bardzo bolesny koniec skrajnie trudnego sezonu, naznaczonego odcięciem środków na dalsze funkcjonowanie z racji problemów JSW. Projekt jest w zupełnie innych nastrojach, awansując do półfinału PlusLigi, w którym spotka się z obrońcami tytułu, Bogdanką LUK Lublin.
