Świątek zmaga się z urazem lewego uda, którego doznała podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan i który kosztował ją porażkę w półfinale z Mają Chwalińską. We wtorek dziewiąta w światowym rankingu tenisistka zniknęła z drabinki rozgrywek w Ningbo, zastąpiła ją Rosjanka Anastasija Zacharowa. Organizatorzy przekazali informację również na oficjalnym profilu turnieju na Instagramie.
„Po dokładnej analizie, postanowiłam wycofać się z turnieju. W ostatnich tygodniach zmagam się z powracającym problemem z lewym udem i czuję, że poświęcenie czasu na odpoczynek i regenerację jest właściwą decyzją. Naprawdę czekałam na to, by wziąć udział w turnieju i chcę podziękować organizatorom i wszystkim, którzy mieli nadzieję, że będę grać” — zacytowano Raszyniankę.
Tym samym Polka straciła szansę na wyprzedzenie w rankingu WTA Race Czeszki Karoliny Muchovej i zakwalifikowanie się do kończącego sezon turnieju WTA Finals z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu. Może ewentualnie pojawić się jako rezerwowa.
Wcześniej z turnieju w Ningbo wycofała się też Maja Chwalińska z powodu zmęczenia po wymagającej rywalizacji w Wuhan, które wygrała. Jedyną Polką w stawce będzie więc Katarzyna Kawa, która we wtorek zagra w pierwszej rundzie z Ukrainką Darią Snigur.
