Czy Carlos Alcaraz i Iga Świątek skompletują Karierowego Wielkiego Szlema w Australian Open?

Czy Carlos Alcaraz i Iga Świątek skompletują Karierowego Wielkiego Szlema w Australian Open?
Czy Carlos Alcaraz i Iga Świątek skompletują Karierowego Wielkiego Szlema w Australian Open?Photo by CLIVE BRUNSKILL / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

W najbliższy weekend możemy być świadkami bardzo rzadkiej tenisowej historii. Carlos Alcaraz i Iga Świątek mogą w Melbourne świętować bardzo rzadkie osiągnięcie - Karierowego Wielkiego Szlema, czyli wygrane we wszystkich czterech Wielkich Szlemach na przestrzeni swoich karier. Jakie mają na to szanse? Na razie oboje awansowali do ćwierćfinałów.

Karierowy Wielki Szlem jest niczym kareta asów w pokerze - aby go skompletować, trzeba wygrać Australian Open, Rolanda Garrosa, Wimbledon oraz US Open. Oczywiście turniej we Francji wyróżnia się nawierzchnią ziemną, a ten w Londynie nawierzchnią trawiastą. Te w Australii i Stanach Zjednoczonych są stosunkowo podobne, ponieważ odbywają się na nawierzchni twardej, ale jednak jeden z nich otwiera sezon, a drugi jest na jego zakończenie, a to sprawia, że trzeba przygotowywać formę na różne momenty sezonu. 

Do tej pory historia tenisa w erze open (od 1968 roku) nie widziała wiele przypadków skompletowania Karierowego Wielkiego Szlema. W przypadku mężczyzn dokonali tego jedynie Rod Laver, Andre Agassi oraz "Wielka Trójka" ostatnich dekad - Roger Federer, Rafael Nadal i Novak Djokovic. U pań było siedem takich przypadków - Margaret Court, Billie Jean King, Chris Evert, Martina Navratilova, Steffi Graf, Serena Williams i Maria Szarapowa. 

Co ciekawe, w większości przypadków Australian Open nie był tym turniejem, który kompletował Karierowe Wielkie Szlemy. Zwykle najtrudniej było wygrywać Rolanda Garrosa, który wyróżniał się specyficzną nawierzchnią, na której najlepsi od gry na kortach twardych nie zawsze sobie radzili. To właśnie na to trofeum najdłużej czekali Federer czy Djokovic, którzy musieli czekać na moment słabości Nadala, który wydawał się nigdy nie nadejść. 

W tym roku mamy jednak szczególne okoliczności, ponieważ takie osiągnięcie być może po turnieju w Melbourne będą mogli dopisać sobie do CV Alcaraz i Świątek. Na razie dotarli do ćwierćfinałów.

W przypadku Alcaraza jest to już kolejna próba skompletowania Karierowego Wielkiego Szlema w południowej Australii. Tenisista z Murcji zaczął wygrywanie Wielkich Szlemów od US Open w 2022 roku, rok później dołożył Wimbledon, a jeszcze rok później Rolanda Garrosa. Łącznie ma po dwa triumfy w każdym z tych turniejów, ale wciąż czeka na wygranie w Melbourne. Co ciekawe, jeszcze nigdy nie dotarł w tym turnieju do półfinału, a jedynie dwukrotnie był w ćwierćfinale. 

Przed tym sezonem jasno zapowiadał, że wygranie Australian Open to dla niego najważniejszy cel na ten sezon. To właśnie tego turnieju mu brakuje i to go chce najbardziej wygrać. Jeśli uda mu się w tym roku, zostanie najmłodszym w historii zdobywcą Karierowego Wielkiego Szlema. Póki co idzie mu bardzo dobrze, bo w pierwszych rundach bez straty seta pokonywał Adama Waltona, Yannicka Hanfmanna, Corentina Moutet i Tommy'ego Paula. 

Hiszpan zmierzy się w najbliższym meczu z Alexem De Minaurem, jeśli wygra, to w półfinale jego rywalem będzie Alexander Zverev lub Learner Tien. W finale może spotkać się z Lorenzo Musettim, Novakiem Djokoviciem, Jannikiem Sinnerem lub Benem Sheltonem. 

Świątek jest za to uznawana przede wszystkim za królową kortów ziemnych. Obecna wiceliderka rankingu WTA aż czterokrotnie wygrywała Rolanda Garrosa, a do tego często dominowała także pozostałe turnieje na tej nawierzchni. Szybko udowodniła jednak, że to nie tak, że będzie dobrze grać tylko na mączce. Już dwa sezony po pierwszym triumfie w Paryżu dołożyła do swojej kolekcji wygraną w US Open, a przed rokiem, zupełnie nieoczekiwanie wygrała Wimbledon, który do tamtej pory był jej piętą achillesową. 

Świątek unika w swoich wywiadach jasnych deklaracji na temat celów na kolejne turnieje oraz utrzymywania się na wysokim miejscu w rankingu. Zwykle podkreśla, że dla niej liczy się grać lepiej z turnieju na turniej i skupiać się na treningach. Raczej nie ma jednak wątpliwości, że triumf w Australii musi ją kusić. Dwukrotnie była w tym turnieju w półfinale, a przed rokiem miała w nim nawet piłkę meczową, ale do tej pory nigdy nie zagrała w najważniejszym meczu na Rod Laver Arena. W ostatnich dniach pokonywała Yue Yuan, Marie Bouzkovą, Anne Kalinską oraz Maddison Inglis. 

Na swojej drodze ma Jelenę Rybakinę, w przypadku wygranej o finał zagra z Jessiką Pegulą lub Amandą Anisimovą, jej potencjalne rywalki w finale to Aryna Sabalenka, Iva Jovic, Coco Gauff lub Elina Switolina. 

Zwycięstwo Alcaraza i Świątek byłoby wielką historią, ponieważ triumf nawet tylko Hiszpana lub tylko Polki byłby bardzo dużym wydarzeniem w tenisie. Wystarczy napisać, że ostatnim tenisistą, który skompletował Karierowego Wielkiego Szlema był Djoković, który dokonał tego aż 10 lat temu, gdy wreszcie pierwszy raz wygrał w Paryżu. W rywalizacji pań czekamy na takie osiągnięcie jeszcze dłużej, ponieważ ostatnia była Szarapowa w 2012 roku - także w stolicy Francji. 

Wielu wybitnych zawodników i zawodniczek mimo wielu triumfów nigdy nie skompletowało Karierowego Wielkiego Szlema. Pete Sampras ma 14 wygranych Wielkich Szlemów, ale nigdy nie wygrał Rolanda Garrosa, Bjorn Borg swoje 11 triumfów podzielił tylko między French Open i Wimbledon, Jimmy Connors i Ivan Lendl mają po osiem wygranych Wielkich Szlemów, a John McEnroe i Mats Wilander po jednym mniej, ale żaden z nich nie ma Karierowego Wielkiego Szlema. Monika Seles, Venus Williams, Justine Henin - to wszystko wielokrotne zwyciężczynie najważniejszych turniejów, które także tego nie dokonały.

To samo tyczy się obecnych wielkich nazwisk. Jannik Sinner uchodzi za dominatora na kortach twardych, ale do pełnej karety brakuje mu wygrania Rolanda Garrosa. Przed rokiem był niezwykle blisko, ale po kosmicznym meczu ostatecznie przegrał z Alcarazem. Aryna Sabalenka jest od dawna liderką rankingu i dwukrotnie wygrywała w Melbourne i Nowym Jorku, ale do Karierowego Wielkiego Szlema jej daleko, bo nigdy nie triumfowała we Francji, ani w Londynie. 

Czy Alcaraz i Świątek napiszą w tym roku wielką tenisową historię?

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen