Sabalenka jest nie do zatrzymania. Zagra w czwartym z rzędu finale Australian Open

Sabalenka jest nie do zatrzymania. Zagra w czwartym z rzędu finale Australian Open
Sabalenka jest nie do zatrzymania. Zagra w czwartym z rzędu finale Australian OpenREUTERS/Edgar Su

Aryna Sabalenka awansowała do czwartego z rzędu finału Australian Open. Dwukrotna triumfatorka turnieju w Melbourne w półfinale pokonała 6:2; 6:3 Elinę Svitolinę w godzinę i 16 minut.

Aryna Sabalenka rozpoczęła mecz od obrony dwóch break pointów. Były to jedyne szanse dla Ukrainki na przełamanie w pierwszej partii, które nie zostały wykorzystane. Białorusinka czuła się na korcie dobrze i w kluczowych momentach grała lepiej od rywalki. 

Liderka światowego rankingu grała bardzo precyzyjnie, miała dwa razy więcej uderzeń kończących niż niewymuszonych błędów, dwukrotnie przełamała Svitolinę i wygrała pierwszą partię 6:2. 

Drugi set rozpoczął się źle dla Białorusinki. Elina grała odważnie, przełamała w pierwszym gemie, wygrała swoje podanie do zera i wydawało się, że może sprawić więcej problemów Arynie. Nic bardziej mylnego. Od tego momentu znowu Sabalenka była zdecydowanie lepsza na korcie, wygrała pięć gemów z rzędu i była blisko triumfu w całym meczu. 

Ukrainka obroniła podanie, ale Sabalenka po rewelacyjnym serwisie zyskała dwie piłki meczowe. Wykorzystała już pierwszą po kończącym forhendzie. Mecz trwał godzinę i 16 minut. Białorusinka podczas tegorocznego turnieju w Melbourne nie straciła jeszcze seta. 

Dla Sabalenki to czwarty z rzędu awans do finału Australian Open. Elina Svitolina jeszcze nigdy nie grała w meczu o tytuł w turnieju wielkoszlemowym. Dwukrotnie przegrywała w półfinale Wimbledonu i po razie w US Open i Australian Open.

Jessica Pegula lub Elena Rybakina będzie przeciwniczką Sabalenki w finale Australian Open. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen