Świątek: Skupiam się na tym, żeby odpoczywać i przygotować się do kolejnego meczu

Świątek: Skupiam się na tym, żeby odpoczywać i przygotować się do kolejnego meczu
Świątek: Skupiam się na tym, żeby odpoczywać i przygotować się do kolejnego meczuPAP / Abaca

W 2025 roku Iga Świątek rozegrała w cyklu WTA 81 meczów w 19 turniejach. Dodając dni przeznaczone na podróże i obwiązki wobec sponsorów czasu na prozaiczną nudę już nie ma. Tenisistka powiedziała PAP, że jeśli już zdarza jej się ją poczuć, to na turniejach, w oczekiwaniu na mecze.

"W trakcie turniejów mało robię, odcinam się trochę od różnych rzeczy. Jak tylko skupiam się na tym, żeby odpoczywać i przygotować się do kolejnego meczu, to czasami trochę się nudzę" - zdradziła sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa.

"Po powrocie do domu przez to dużo wrzucam sobie na głowę, bo mam wrażenie, że intelektualnie mało robiłam, tylko szykowałam się do meczów, więc tak trochę nie za ciekawie" - dodała.

Nuda przed spotkaniem ma jednak kluczowe znaczenie, żeby w trakcie rywalizacji pokazać pełnię możliwości.

"To jest niezbędne, żeby pozostać skoncentrowaną. Jak robię za dużo, to w trakcie meczów potrafią mi przyjść jakieś myśli do głowy, jakieś rzeczy, które zaczęłam, a nie udało mi się skończyć. Wolę zostać w swojej bańce. Na turniejach czasem mi się nudzi, ale wiem, że powinnam czasem cieszyć się tą nudą" - podkreśliła Świątek.

Każdy mecz wiąże się z wysiłkiem nie tylko fizycznym, ale również mentalnym. Dobrą metodą na odzyskanie świeżości w tej drugiej kwestii jest wizyta na plaży, czy w lubianej restauracji.

"Najlepszą regeneracją jest odcięcie się na jakiś czas od turnieju, zrelaksowanie, po prostu korzystanie z tego, że jest się w fajnym miejscu"- podkreśliła Świątek.

Aż dwa dni przerwy miała w Melbourne między meczami pierwszej i drugiej rundy. Wówczas wcieliła się w rolę... kelnerki w hotelowej restauracji i incognito obsługiwała klientów. Efekt można zobaczyć na instagramowym profilu hotelu.

"Miałam mnóstwo zabawy. Próbowałam nawet zmienić głos na wyższy, aby brzmieć inaczej, ale czasem trudno mi było zachować kamienną twarz. Nie wiem, czy jestem dobrą aktorką" - powiedziała.

Wtorek był w najlepszym razie przedostatnim dniem Świątek z szansą na nudę w Melbourne. Jeśli w środę pokona w ćwierćfinale Jelenę Rybakinę z Kazachstanu, to półfinał rozegra już w czwartek. Finał zaplanowano na sobotę.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen