Casper Ruud trzyma nerwy na wodzy i niszczy nadzieje Holgera Rune w czterech setach

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Casper Ruud trzyma nerwy na wodzy i niszczy nadzieje Holgera Rune w czterech setach

Casper Ruud wygrywa w czterech setach i w półfinale zmierzy się z Zverevem
Casper Ruud wygrywa w czterech setach i w półfinale zmierzy się z ZverevemAFP
Norweg pokazał, że jest znacznie bardziej pewny siebie, konsekwentny i stabilny po 2 godzinach 44 minutach gry przeciwko numerowi "6" na świecie. Zwycięstwo 6:1, 6:2, 3:6, 6:3 pozwoliło finaliście z 2022 roku awansować do półfinału, w którym zmierzy się z Alexandrem Zverevem.

Ostatni raz obaj gracze spotkali się w Rzymie na ATP Masters 1000, gdzie Holger Rune wygrał 6:7(2), 6:4, 6:2. Tym razem jednak, od pierwszych wymian, jeden zawodnik wyróżniał się z tłumu: Casper Ruud.

Rune, który zgubił swoją drogę, pękł od samego początku przeciwko Norwegowi. Ruud przełamał go w pierwszym gemie serwisowym. Stało się tak po części dzięki dwóm niewytłumaczalnym podwójnym błędom przy 0:15 i 0:40 w wykonaniu światowego numeru "6". Ruud zdominował wymiany i trzymał przeciwnika na dystans, podczas gdy po drugiej stronie mnożyły się niewymuszone błędy.

Światowy numer "4" był w świetnej formie i przy stanie 4:1 Rune popełnił niewytłumaczalny podwójny błąd, a następnie pomylił się z forhendu na break point Ruuda.

Ruud dobrze rozprowadzał rajdy, czy to z tyłu kortu, forehandem, dwuręcznym backhandem czy przy siatce. To wszystko działało. Jego gra serwisowa jest również niezwykle solidna. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6:1 w zaledwie 28 minut, a Rune popełnił 18 niewymuszonych błędów w porównaniu do 10 Ruuda.

Drugi set rozpoczął się w tym samym stylu, z Ruudem broniącym się dobrze i naciskającym przeciwnika do granic możliwości. Przy stanie 3:1 udało mu się wygrać gema przy podaniu Runa od stanu 0:30. To był prawdziwy pokaz.

Nadal był nie do zatrzymania przy pierwszym podaniu. Do tego momentu rywal nie miał żadnego breaka pointa od pierwszego gema meczu, gdzie mógł Duńczyk przełamać Norwega. Łatwo mu więc było wygrać 6:2. 

Rune w dołku po zakończeniu drugiego seta
Rune w dołku po zakończeniu drugiego setaAFP

Rune budzi się, ale Ruud jest o wiele za silny

Jednak zawodnik nr 6 na świecie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i wkrótce się obudził. Po raz pierwszy prowadził po wygraniu inauguracyjnego gema. Był to mały wyczyn, który dodał mu pewności siebie na resztę seta. Następnie Duńczyk wykorzystał niedyspozycję przeciwnika i zdobył dwa pierwsze break pointy od dłuższego czasu. Ruud uratował je, ale Rune zdobył jeszcze jeden.

I tym razem się udało! Rune żyje i ma się dobrze. Znacznie bardziej skuteczny i zręczny (16 winnerów w porównaniu do 4), wygrał wszystkie swoje gemy serwisowe (72% i 69% punktów zdobytych odpowiednio przy pierwszym i drugim podaniu), w tym wspaniały ostatni, i wygrał trzeciego seta 6:3.

Mecz stał się znacznie bardziej wyrównany podczas wymiany. Rune, który był coraz bardziej pewny siebie i nie wahał się kończyć przy siatce, zdobywał znacznie więcej punktów – jak pokazują statystyki trzeciego seta. Ruud wie jednak, że kluczem do czwartego seta będzie wygrywanie swoich pojedynków – pamiętając, że to on jako pierwszy serwuje w tym secie.

Po drugiej stronie kortu Duńczyk wie, że musi wyjść i wygrać punkty jak wielki gracz, tak jak to zrobił w poprzednim secie. Bo jeśli jest jedna cecha, którą Norweg pokazał do tej pory, to konsekwencja w rajdach. Przy stanie 2:1 czwarty zawodnik świata, po raz kolejny znacznie bardziej konsekwentny, odzyskał mentalną przewagę i zdołał odebrać serwis Holgera Rune po trzech break pointach.

I to właśnie wtedy Casper Ruud, który został zepchnięty do granic możliwości, wygrał kluczowy moment w meczu po wzięciu przerwy. Jego przeciwnik miał dwie szanse na odrobienie strat, ale Norweg uratował je i zdołał przejąć swój serwis po 11 punktach (2-1, 4-1).

Światowy nr 4 wyglądał na spiętego na początku, ale podniósł swoją grę, aby potwierdzić przewagę. Następnie ze spokojem rozegrał swoje dwa gemy i ostatecznie wygrał w czterech setach. Było to zasłużone zwycięstwo, dzięki któremu po raz drugi z rzędu dotarł do półfinału French Open.

Wynik meczu:

Casper Ruud (4) – Holger Rune (6) (6:1; 6:2; 3:6; 6:3)