Alcaraz zachwycił kibiców i zapewnił Drużynie Europy prowadzenie 3:1 na koniec pierwszego dnia. Hiszpan i Jakub Mensik pokonali Alexandra Bublika i Taylora Fritza 6:4, 6:4.
Alcaraz popisywał się przy siatce efektownymi uderzeniami i posyłał perfekcyjne loby z głębi kortu. Wyglądał, jakby czerpał z gry ogromną radość, a po meczu jeszcze bardziej zapragnął kolejnych występów w deblu.
"W stu procentach. Chciałbym móc grać więcej debla przez cały rok” - powiedział Flashscore, zapytany, czy chciałby częściej występować w meczach deblowych.
"To trudne. Ze względu na rangę singla oraz to, jak wymagający fizycznie i mentalnie potrafi być pojedynczy mecz, staram się wykorzystywać dzień pomiędzy spotkaniami na odpoczynek i regenerację. Jeśli gram debla, nie mogę przeznaczyć tego dnia na odpoczynek i prawdopodobnie narażam organizm na dodatkowy stres. Mimo to rozważę grę w deblu podczas niektórych turniejów, bo daje mi to mnóstwo radości. Naprawdę świetnie się wtedy bawię".
Gra w debla nie tylko sprawia Alcarazowi przyjemność. Hiszpan uważa również, że dzięki niej staje się lepszym singlistą, dlatego chciałby wykorzystywać ją jako dodatkowe narzędzie.
"Wykorzystuję debla, żeby być lepszym w konkretnych momentach meczów singlowych. Mam więc nadzieję, że pod względem fizycznym będę na tyle zdrowy, by częściej grać w deblu podczas turniejów" - zaznaczył.
