"Przemoc i terror w Izraelu to coś niepojętego. Zdecydowanie potępiamy jakiekolwiek formy terroryzmu i żałujemy niewinnych ofiar tego konfliktu. Mamy nadzieję na pokój w tym regionie i modlimy się o niego" - powiedział kierujący ATP Andrea Gaudenzi.
Nie ma na razie informacji, czy w miejsce odwołanego turnieju w kalendarzu pojawi się inny.
W sobotę 7 października rządzący Strefą Gazy terrorystyczny Hamas zaatakował Izrael, zabijając ponad 1300 osób, głównie cywilów, i porywając co najmniej 120 osób. W wyniku akcji odwetowych Izraela liczba ofiar w Strefie Gazy stale rośnie, a oba terytoria pozostają w stanie wojny.
