Przejdź do głównej treści

Federer znów zwycięski na US Open. Doczekał się pożegnania, którego wcześniej nie miał

Federer dziękuje kibicom za wsparcie
Federer dziękuje kibicom za wsparcieREUTERS/Eduardo Munoz

Wtorkowy dzień na US Open miał wyraźnie nostalgiczny charakter dzięki obecności Rogera Federera podczas meczu pokazowego z Andym Roddickie, Andre Agassim i Johnem McEnroe.

"To ogromna radość móc wrócić w miejsce, gdzie przeżyłem tyle wspaniałych chwil" – powiedział Szwajcar, który uznał, że pokazowy mecz to "prawdziwa okazja, by podziękować i pożegnać się".

Zwycięzca pięciu tytułów US Open i 20 turniejów wielkoszlemowych, Federer nigdy nie miał oficjalnego pożegnania w Nowym Jorku. Ostatni raz wystąpił na Flushing Meadows w 2019 roku, kiedy przegrał w ćwierćfinale z Grigorem Dimitrowem.

Kontuzje uniemożliwiły mu powrót w kolejnych latach, zanim zakończył karierę podczas Laver Cup w 2022 roku.

Były lider światowego rankingu stanowczo wykluczył jakąkolwiek możliwość powrotu do zawodowego tenisa. "Nie, nie, nie, absolutnie nie" – odpowiedział ze śmiechem, gdy zapytano go o ewentualny powrót. "Cieszę się, że mogę to wyjaśnić, jeśli ktoś miał choćby cień wątpliwości" – podsumował.

Roger rozegrał seta przeciwko swojemu dawnemu rywalowi Roddickowi, wygrywając 6:3. Następnie były numer jeden na świecie stworzył parę z McEnroe i pokonał Agassiego oraz wspomnianego Andiego 7:5 w deblu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen