Dla Maksa Kaśnikowskiego (253. ATP) było to drugie podejście do US Open po świetnym sezonie 2024. Wtedy zdołał przejść wszystkie etapy kwalifikacji i wystąpił w pierwszej rundzie turnieju, debiutując na poziomie Wielkiego Szlema. Tym razem startował z niższej pozycji, a już na początku kwalifikacji trafił na faworyzowanego Budkova Kjaera (149. ATP).
Sprawdź szczegóły meczu Kaśnikowski – Budkov Kjaer
W wyrównanym pierwszym secie Polak znalazł się w opałach podczas piątego gema, gdy w walce na przewagi musiał czterokrotnie zatrzymać próbę przełamania. Wyszedł obronną ręką, zneutralizował jeszcze jeden break point i sam miał dwie piłki setowe przy podaniu rywala. Ostatecznie seta zwieńczył tie-break, który szybko wymknął się z rąk.
Pomny tego doświadczenia, Warszawiak natychmiast przełamał Budkova Kjaera na początku drugiej odsłony i ta przewaga okazała się wystarczająca. Mógł nawet odebrać jeszcze jednego gema 19-latkowi z Oslo, ostatecznie kończąc na wyniku 6:4.
Norweg dopiero po dwóch godzinach zdołał przełamać Maksa, co dało mu komfortowe prowadzenie 3:0 w decydującym secie. Z wielkim wysiłkiem Polak wrócił przy czwartym podejściu, wyrównując z 1:4 na 4:4. Po gemie wygranym na sucho losy meczu można było liczyć na wielki finisz Kaśnikowskiego, jednak to Budkov Kjaer w decydującym momencie zdołał odebrać podanie, zamykając pojedynek po dwóch godzinach i 45 minutach.

Wcześniej pierwszą rundę przebrnęły Linda Klimovicova i Martyna Kubka. Odpadła natomiast Katarzyna Kawa. Prawo gry w turnieju głównym zapewniają trzy zwycięskie spotkania w eliminacjach.
Rywalizacja w głównej drabince gry pojedynczej US Open rozpocznie się w niedzielę. Prawo gry bez eliminacji mają Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magda Linette i Magdalena Fręch oraz Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak.
