UEFA groziła bojkotem wszystkich rozgrywek FIFA, jeśli Infantino uparłby się przy forsowaniu swojego planu, który w sobotę określono jako „tandetny, zakulisowy, nieprzejrzysty układ”.
Plan FIFA zakładał pozyskanie nawet 4,2 miliarda dolarów przy wycenie FIFA Forward Enterprise (FFE) na 20 miliardów dolarów – miała to być komercyjna spółka zależna, która zarządzałaby takimi wydarzeniami jak mistrzostwa świata i Klubowe Mistrzostwa Świata.
Projekt miał zapewnić każdemu z 211 członków FIFA jednorazową wypłatę w wysokości 20 milionów dolarów na początku 2027 roku oraz zwiększyć ich pulę środków na cykl 2027-2030 z 8 milionów do 20 milionów dolarów.
Wszystko to legło w gruzach, a UEFA mocno podkreśliła skalę szkód wyrządzonych zaledwie kilka tygodni po tym, jak FIFA i Infantino cieszyli się z sukcesu mundialu – pierwszego z udziałem 48 drużyn i rozgrywanego w trzech krajach.
„Obecne kierownictwo FIFA straciło nie tylko zaufanie UEFA, ale także wielu innych członków piłkarskiej rodziny” – czytamy w oświadczeniu.
UEFA przyjęła z zadowoleniem wycofanie propozycji, którą jednogłośnie odrzuciła zarówno ona, jak i inne konfederacje „których zadaniem jest ochrona piłki nożnej”, ale nie powstrzymała się od ostrej krytyki Infantino.
W oświadczeniu podkreślono, że 56-letni Szwajcar złamał obietnice złożone podczas pierwszej, udanej kampanii wyborczej w 2016 roku – chodziło o „przejrzystość” oraz deklarację, że pieniądze FIFA to „wasze (członków) pieniądze”, a nie „pieniądze prezydenta FIFA”.
„Obu tych obietnic nie dotrzymał” – stwierdziła UEFA. „Tandetny, zakulisowy, nieprzejrzysty układ, który wymyślił i próbował przeforsować, nie miał nic wspólnego z przejrzystością. A mając rezerwy przekraczające 5 miliardów dolarów, nie wykorzystał też środków członków na korzyść piłki nożnej”.
„To nie może się powtórzyć”
UEFA podkreśliła, że „nie można dalej funkcjonować w taki sposób, z tajnymi planami realizowanymi w ekspresowym tempie” i że nadszedł czas, by odpowiedzialne strony wspólnie zapobiegły powtórzeniu się takiej sytuacji.
„Słusznie, że w najbliższych dniach i tygodniach UEFA będzie współpracować ze swoimi federacjami oraz w ścisłej kooperacji z innymi konfederacjami, by przeanalizować, jak do tego doszło i opracować plan, który uniemożliwi powtórzenie się takiej sytuacji” – czytamy.
„Ta analiza powinna być gruntowna i fundamentalna. Żadna opcja nie powinna być wykluczona”.
Oczekiwano, że Infantino zostanie wybrany na trzecią i ostatnią kadencję bez kontrkandydata w przyszłym roku, ale ten kompromitujący spektakl być może otworzył drogę rywalowi.
UEFA już wcześniej była skonfliktowana z FIFA, jej prezydent Aleksander Čeferin zbojkotował finał mistrzostw świata.
„To zwycięstwo dla całej piłki nożnej. Ale nie może to być koniec tej historii” – podkreśliła UEFA. „Propozycja została wycofana. Zadanie odbudowy zaufania do FIFA dopiero się zaczyna”.
