Po Mundialu 2026, z którego Belgowie odpadli w ćwierćfinale, Thibaut Courtois ogłosił chęć zrobienia sobie rocznej przerwy od gry w kadrze. Bramkarz Realu Madryt chce opuścić Ligę Narodów, by skupić się na klubie, a do reprezentacji wrócić w 2028 roku.
"Porozmawiam z Thibautem bez oceniania i na razie nie podejmiemy żadnej decyzji w tej sprawie. Byłoby to nieodpowiednie po jednej rozmowie. Być może już zmienił zdanie" – powiedział Van Bommel, który już na starcie pracy musi zmierzyć się z pierwszym trudnym tematem.
"Gdy tylko wróci do pełnych treningów, pojedziemy do niego i porozmawiamy. Jeśli będziemy mieli mu coś do przekazania, zrobimy to. Ale jego talent bramkarski jest niepodważalny" – dodał selekcjoner, podczas gdy postawa Courtoisa wzbudza w Belgii sporo kontrowersji.
"Bardzo się cieszę, że mogę objąć to stanowisko. To będzie coś innego niż praca trenera klubowego. Prowadzenie Belgii, która jest w światowym Top 10, to wyzwanie idealnie dla mnie" – zapewnił 49-letni szkoleniowiec.
Jego zadaniem będzie potwierdzenie odbudowy drużyny, którą poprzednik postawił na nogi w 2025 roku po dwóch nieudanych turniejach: Mundialu 2022 (odpadnięcie w 1. rundzie pod wodzą Roberto Martineza) oraz Euro 2024 (eliminacja w 1/8 finału z Domenico Tedesco).
W trenerskim dorobku Van Bommela znajduje się mistrzostwo i Puchar Belgii zdobyte w 2023 roku z Antwerp, który opuścił w 2024 roku i od tego czasu pozostawał bez klubu aż do piątku.
To jednak przede wszystkim kariera piłkarska przyniosła mu renomę. Były defensywny pomocnik, finalista Mistrzostw Świata 2010 z Oranje, grał na najwyższym poziomie klubowym w barwach PSV Eindhoven, FC Barcelony, Bayernu Monachium oraz AC Milan.
