Ostrożność ta wywołana jest wspomnieniami z półfinału mistrzostw świata w grudniu 2022 roku. Wtedy na Polach Elizejskich doszło do starć kibiców z policją. Właściciele sklepów na tej najsłynniejszej alei Paryża zamykali w pośpiechu podwoje, gdy pojawiło się 20 tysięcy ludzi - przypomniał w środę dziennik „Le Parisien”.
Poważne problemy pojawiły się również pod koniec maja. Po finale Ligi Mistrzów doszło do licznych aktów wandalizmu i starć ze służbami mundurowymi. Aresztowano wówczas setki osób. W czwartkową noc jest pewne, że część mieszkańców będzie świętować - Francuzi lub liczna marokańska diaspora (w regionie Ile-de-France mieszka ich ponad ćwierć miliona).
Choć mecz odbędzie się w Bostonie, odległym od Paryża o ponad 5,5 tys. km, w stolicy Francji ograniczenia dotkną kilku linii metra na stacjach w pobliżu Pól Elizejskich. Pociągi będą przejeżdżać przez te stacje, nie zatrzymując się na nich. Celem jest utrudnienie masowych zgromadzeń w miejscu, gdzie zwykle świętowane są zwycięstwa.
Mecz Francja - Maroko w czwartek o 22:00, śledź go z Flashscore!
Ponadto 7 lipca policja zakazała przewożenia, przechowywania i używania fajerwerków w aglomeracji paryskiej, a także przewożenia paliw w kanistrach. Prefektura policji oświadczyła w uzasadnieniu, że istnieje podwyższone ryzyko poważnych zakłóceń porządku publicznego. Ograniczenia są niezbędne, by zagwarantować „bezpieczeństwo osób i mienia” - dodała prefektura.
Na stadionie w Foxborough pod Bostonem mecz śledzić będzie kilka tysięcy kibiców z Francji, a w Paryżu władze przygotowują się, by tego święta nie zepsuły wydarzenia na ulicach - podsumował portal RMC Sport.
