Wygrany: Como
Drużyna Cesca Fabregasa przeszła w niedzielę do historii, pokonując Hellas Verona 1:0 na Marc'Antonio Bentegodi dzięki bramce Anastasiosa Douvikasa i kwalifikując się do europejskich rozgrywek po raz pierwszy w historii.
Kolejnym celem jest miejsce w Lidze Mistrzów. Como zajmuje szóste miejsce z 65 punktami, Roma jest piąta z 67, Milan jest czwarty - obecnie zajmuje ostatnie miejsce w Lidze Mistrzów - również z 67, a Juventus jest trzeci z 68 punktami.
Przegrani: Tchouameni i Valverde (Real Madryt)
Po niezapomnianym sezonie dla Realu Madryt (odpadnięcie z wyścigu o tytuł La Liga na kilka tygodni przed końcem sezonu, odpadnięcie z Copa del Rey przez drugoligowe Albacete i wyeliminowanie z Ligi Mistrzów w ćwierćfinale przez Bayern Monachium), w szatni doszło do spięć.
Po ostrej wymianie zdań pomiędzy Tchouamenim i Valverde podczas środowego treningu, w czwartek doszło do eskalacji. Francuski pomocnik rzekomo uderzył Urugwajczyka, wysyłając go do szpitala, gdzie wymagał leczenia urazu głowy. "El Pajarito" zostanie odsunięty od gry na 10 do 14 dni, a obaj zawodnicy zostali ukarani grzywną w wysokości 500 000 euro.
Co gorsza, Real ledwo podjął walkę w El Clasico, w którym Barca wygrała 2:0 i zdobyła tytuł ligowy, robiąc to po raz pierwszy w bezpośrednim starciu z odwiecznymi rywalami.
Wygrany: Galatasaray
Galatasaray przypieczętował swój 26. tytuł w lidze tureckiej - i czwarty z rzędu - w sobotę dramatycznym zwycięstwem 4:2 nad Antalyasporem, zdobywając mistrzostwo z zapasem jednego meczu.
Drużyna Okana Buruka, z wyróżniającymi się występami Gabriela Sary, Ilkaya Gundogana, Victora Osimhena, Mauro Icardiego i Leroya Sane, cieszyła się fantastycznym sezonem, docierając do 1/8 Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu Juventusu w fazie play-off.
Galatasaray objął prowadzenie w Super Lig w czwartej kolejce i nigdy go nie stracił. Ich zwycięstwo 3:0 nad Fenerbahce, drugim w tabeli i o cztery punkty gorszym, w derbach 26 kwietnia, było kluczowe dla zapewnienia sobie tytułu.
Przegrany: Nantes
Nantes zostało zdegradowane po 14 latach w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Kanaryjczycy, ośmiokrotni mistrzowie Ligue 1 (ostatnio w 2001 roku), potwierdzili swój spadek po porażce 0:1 z Lens w piątek.
Nantes ma na koncie 23 punkty i zajmuje 17. miejsce w tabeli z jednym meczem do końca sezonu. W ich składzie znajduje się kilku znanych zawodników, takich jak były bramkarz Lyonu Antony Lopes, były pomocnik Valencii i Villarrealu Francis Coquelin, Remy Cabella i były napastnik Granady Youssef El Arabi, prowadzący atak.
Wygrany: RB Lipsk
RB Lipsk zapewnił sobie w sobotę miejsce w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów, powracając do europejskich rozgrywek po roku nieobecności.
Klub z Saksonii pokonał St. Pauli 2:1 na Red Bull Arena dzięki bramkom Xavera Schlagera i Willego Orbana, osiągając 65 punktów i gwarantując sobie trzecie miejsce w Bundeslidze, cztery punkty przed Stuttgartem i Hoffenheim, które mają po 61 punktów.
Lipsk grał w poprzednich sześciu edycjach Ligi Mistrzów. W sezonie 2019/2020 dotarli do półfinału po wyeliminowaniu Atletico Madryt, a następnie przegrali z Paris Saint-Germain.
Przegrani: Slavia Praga
Praskie derby pomiędzy Slavią i Spartą miały zadecydować o tytule. Gospodarze prowadzili 3:2 po tym, jak Stepan Chaloupek i David Zima doprowadzili do remisu 1:2.
Slavia, która miała osiem punktów przewagi nad Spartą, matematycznie zapewniłaby sobie tytuł mistrzowski. Jednak w 97. minucie grupa kibiców gospodarzy wtargnęła na Fortuna Arenę z racami i fajerwerkami, rzuciła pirotechnikę w stronę kibiców gości i zaatakowała piłkarzy przeciwnika.
Po tych incydentach sędzia zdecydował się przerwać mecz. Czeska Federacja Piłkarska przeprowadzi dochodzenie i może nałożyć na Slavię Praga wysokie sankcje.
Wygrany: Barcelona
Barcelona wygrała El Clasico z Realem Madryt 2:0 w niedzielę, dzięki bramkom Marcusa Rashforda i Ferrana Torresa, i została mistrzem ligi. To 29. tytuł dla Katalończyków, którzy cieszą się fantastycznym sezonem z Pedrim, Lamine Yamalem (kontuzjowanym), Danim Olmo, Ferminem Lopezem, Ferranem Torresem, Raphinhą i innymi kluczowymi postaciami.
To drugi z rzędu tytuł ligowy Hansiego Flicka, który od czasu swojego przybycia ożywił zespół. Niemiecki trener, z jedyną skazą w postaci Ligi Mistrzów, wygrał także Copa del Rey i dwa Superpuchary Hiszpanii w ciągu ostatnich dwóch lat.
Niemiecki menedżer przeżył jeden z najtrudniejszych momentów w swoim życiu przed meczem, gdy zmarł jego ojciec, otrzymując wsparcie i sympatię całej społeczności Barcelony.
Przegrany: Michalovce
Czasami zwycięstwo nie jest najkrótszą drogą do sukcesu. Wystarczy zapytać Michalovce, które pokonały Dun. Streda 2:1 w sobotę.
Teraz jednak potrzebują, aby Żylina zajęła miejsce w pierwszej trójce na Słowacji, aby wymusić mini-turniej playoff o ostatnie miejsce w Europie.
Żylina przegrała nieznacznie z Trnavą 0:1 w niedzielę i obecnie zajmuje czwarte miejsce z 52 punktami, trzy za zajmującą trzecie miejsce Dun. Streda, a do końca pozostała jedna kolejka.
Wygrany: Roma
Roma przegrywała 1:2 w doliczonym czasie gry na Ennio Tardini przeciwko Parmie po golu Keity w 87. minucie, widząc, jak ich nadzieje na kwalifikację do Ligi Mistrzów - coś, czego nie osiągnęli od sezonu 2018/2019 - wymykają się.
Ale Roma walczyła z powrotem. Devyne Rensch wykończył podanie od Daniele Ghilardiego w 94. minucie. Holender został następnie powalony w polu karnym przez Britschgiego, a jego rodak Donyell Malen wykorzystał rzut karny w 90+11 minucie, przypieczętowując zwycięstwo Lupy 3:2.
Wypożyczony z Aston Villi napastnik zadebiutował w Wiecznym Mieście 18 stycznia i od tego czasu strzelił 14 goli w 18 meczach we wszystkich rozgrywkach. Roma zajmuje piąte miejsce z 67 punktami, na równi z zajmującym czwarte miejsce Milanem i tylko jeden za zajmującym trzecie miejsce Juve, które ma 68 punktów. Przed drużyną Gian Piero Gasperiniego jeszcze derbowe spotkanie z Lazio i wizyta w Weronie.

Przegrany: Bayer Leverkusen
Beyer Leverkusen przegrał w sobotę 1:3 ze Stuttgartem, mimo że objął prowadzenie już w pierwszej minucie za sprawą Aleixa Garcíi.
Porażka oznacza, że ich szanse na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie prawie zniknęły, ponieważ drużyna Kaspera Hjulmanda zajmuje szóste miejsce z 58 punktami, trzy za Stuttgartem. Aby zająć czwarte miejsce, Die Werkself musieliby wygrać i mieć nadzieję, że zarówno Hoffenheim (piąte miejsce z 61 punktami), jak i Stuttgart przegrają swoje mecze.
Ich miejsce w Lidze Europy jest jednak bezpieczne, ponieważ Leverkusen mają sześć punktów przewagi nad Freiburgiem, który zajmuje siódme miejsce w Bundeslidze.
