Zarząd PZŁS omawiał sprawę braku nagrody za medal dla Semirunnija

Zarząd PZŁS omawiał sprawę braku nagrody za medal dla Semirunnija
Zarząd PZŁS omawiał sprawę braku nagrody za medal dla SemirunnijaČTK / Kamaryt Michal

Zarząd Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego zajmował się sprawą niewypłacenia nagród obiecanych przez firmę Zondacrypto, byłego już sponsora głównego PKOl. Czekają na nie Władimir Semirunnij, który w Mediolanie zdobył srebrny medal olimpijski i jego trener Roland Cieślak.

"Nagrody to złożona sprawa. Związek nie jest tu stroną, ale jeśli zawodnik i jego trener zwrócą się do nas, to jesteśmy gotowi pomóc w poradzie prawnej" – przekazał PAP nowy prezes PZŁS Konrad Niedźwiedzki.

Panczenista i jego szkoleniowiec wciąż nie otrzymali obiecanych premii w tokenach PLN zgodnie z regulaminem PKOl ogłoszonym 25 października zeszłego roku. Wicemistrz olimpijski na 10000 m czeka na 200 tys. zł, a jego szkoleniowiec na 75 tys. zł.

Niedźwiedzki zapytany o ewentualną współpracę w tej sprawie z Polskim Związkiem Narciarskim, którego skoczkowie Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek oraz trener Maciej Maciusiak są w podobnej sytuacji, odparł, że wstępnie rozmawiał z sekretarzem generalnym PZN Tomaszem Grzywaczem.

Nowy zarząd na pierwszym posiedzeniu w kadencji zatwierdził także trenerów głównych seniorskich kadr narodowych. Na torze długim nie zaszły zmiany – grupą sprintu nadal będzie opiekował się Artur Waś, natomiast za biegi średnie i długie odpowiadać będzie Roland Cieślak. W short tracku funkcję trenera kadry narodowej powierzono Annie Sarrat – trenerce posiadającej doświadczenie w pracy z reprezentacjami Francji, Holandii i Kanady.

"Zrobiliśmy szerokie rozpoznanie na stanowisko trenera głównego na torze krótkim. Uznaliśmy, że doświadczenie Sarrat to dobry pomysł. Szukamy dla Kanadyjki asystenta" – dodał.

Niedźwiedzki potwierdził, że wybiera się na Piknik Olimpijski, zaplanowany na 24 maja w Lublinie. Zaznaczył, że PZŁS nie przewiduje tam swojego stoiska, ale nie ma to związku z brakiem niewypłacenia nagród.

Członkowie zarządu poruszali tematykę infrastruktury, ale szczegółowo nie była omawiana sprawa opóźnionej budowy toru w Zakopanem.

"Idzie to w dobrym kierunku. Ostatnim dużym punktem jest sprawa rozwiązania wentylacji hali. Nie ma szans, aby obiekt był dostępny na zawody w najbliższym sezonie. Może będzie to połowa przyszłego roku" – podsumował prezes.

30 kwietnia, zgodnie z zapowiedzią szefa PKOl Radosława Piesiewicza, została rozwiązana umowa z Zonadacrypto. Neon tej firmy został zdjęty z fasady budynku Centrum Olimpijskiego. Zawodnikom z lokat 4-8, którym nie udało się spieniężyć tokenów do czasu zaprzestania działalności przez giełdę, środki zabezpieczył jeden ze sponsorów PKOl.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen