Przejdź do głównej treści

Misiura: Podziwiamy i zazdrościmy Zabrzanom skuteczności

Misiura: Podziwiamy i zazdrościmy Zabrzanom skuteczności
Misiura: Podziwiamy i zazdrościmy Zabrzanom skutecznościPAP/Wojtek Jargiło

W sobotni wieczór w Lublinie zmierzą się zespoły z dwóch krańców tabeli piłkarskiej ekstraklasy, bo zajmujący miejsce w strefie spadkowej Motor podejmie liderującego Górnika. - Podziwiamy i zazdrościmy Zabrzanom skuteczności - powiedział Mariusz Misiura, trener lubelskiej drużyny.

Lublinianie, mimo pozytywnych opinii o samej grze, po ośmiu spotkaniach mają bardzo skromny pięciopunktowy dorobek, z jedną wygraną, dwoma remisami i pięcioma porażkami. Natomiast Górnik zwyciężał już w siedmiokrotnie, doznając tylko jednej porażki - z GKS Katowice, z którym akurat Motor zaliczył tę swoją jedyną, jak dotąd, wygraną.

"Podziwiamy skuteczność Górnika i jej zazdrościmy. Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy ostatnie jego mecze i zrozumieliśmy filozofię gry tego zespołu. Strzelają bramki głównie po stałych fragmentach gry, a jednocześnie nie stracili jeszcze gola w ten sposób. To pokazuje, że są dobrze zorganizowani przy takich fragmentach. Poza tym są niezwykle groźni w momentach, kiedy odbierają piłkę" - ocenił najbliższego przeciwnika szkoleniowiec Motoru.

Mówiąc natomiast o swoim zespole, Misiura zaznaczył, że czymś innym jest przegranie meczu, będąc zespołem dużo słabszym, a czymś innym jest przegrać po bardzo dobrym występie.

"Mam dużą wiarę w drużynę, w ludzi, z którymi pracuję. I tego nie zmieni jedna czy druga porażka. Ja mam zamiar stworzyć tutaj coś dużego. Wierzę, że dalej konsekwentnie pracując i tworząc tyle sytuacji, będziemy wreszcie punktowali. Przed meczem z Górnikiem wszyscy są zdrowi i gotowi. Myślę, że jeśli podobnie jak w poprzednich meczach wykreujemy sobie pięć, sześć sytuacji, to kluczowe będzie ich wykorzystanie" - podkreślił.

W kadrze Motoru jest wypożyczony z Górnika Kamil Lukoszek, który w ostatnim meczu z Rakowem w Częstochowie popisał się efektownym golem. Zgodnie z zapisem umowy będzie on mógł wystąpić w sobotę.

W 26 spotkaniach tych drużyn w ekstraklasie lub na jej zapleczu znacznie lepszy bilans ma Górnik, który wygrywał 11 razy, dziesięciokrotnie były remisy, a Motor tylko w pięciu zdobywał komplet punktów.

Do szczególnej niespodzianki w historii tych konfrontacji należy mecz ostatniej kolejki w sezonie 1986/87, kiedy pogodzeni już z degradacją Lublinianie w „jaskini lwa” wygrali 2:1 z Górnikiem, który już wcześniej zapewnił sobie mistrzostwo Polski. Rewelacyjnie zagrał wtedy młodziutki bramkarz Motoru Stanisław Karwat, który później - kontynuując karierę we Francji - zdobył m.in. prestiżową nagrodę „France Football” dla najlepszego bramkarza drugiej ligi i występował z zespołem Nimes w Pucharze Zdobywców Pucharów.

Mecz 9. kolejki ekstraklasy Motor - Górnik rozpocznie się w sobotę o godz. 20.15.

Tradycyjnie po spotkaniu uruchomione zostaną specjalne autobusy komunikacji miejskiej, kursujące od stadionu do poszczególnych dzielnic miasta.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen