21-letnia Bejlek nie zdołała przedłużyć passy pięciu zwycięstw, w których wyeliminowała m.in. zwyciężczynię zeszłorocznego Australian Open Madison Keys oraz liderkę światowego rankingu, Białorusinkę Arynę Sabalenkę. W meczu z Gauff sześć razy straciła serwis, popełniła też 31 niewymuszonych błędów. Po pierwszej w karierze kwalifikacji do półfinału turnieju WTA 1000 powinna jednak awansować w światowym rankingu na najwyższe w karierze 29. miejsce.
W pierwszym secie Czeszka przegrywała już 1:4, ale zdołała wrócić do gry. Wygrała trzy gemy z rzędu i wyrównała wynik. W dziewiątym gemie Gauff ponownie przełamała jej serwis i ostatecznie wygrała seta.

Druga partia była już pod kontrolą zwyciężczyni zeszłorocznego Roland Garros i mistrzyni US Open 2023. Bejlek nie zdołała wywalczyć ani jednej piłki na breaka, a wręcz przeciwnie – trzykrotnie straciła swój serwis. Gauff wykorzystała pierwszą piłkę meczową i w walce o tytuł zmierzy się z Pegulą, która wyeliminowała broniącą tytułu Igę Świątek.
32-letnia Pegula kontynuuje swój imponujący sezon, w którym m.in. awansowała do półfinału Australian Open i triumfowała w Dubaju i Charleston.
Historia starć Amerykanek obejmuje dziewięć spotkań, z czego sześć wygrała starsza z tenisistek. Jednak z czterech ostatnich meczów aż trzykrotnie wychodziła zwycięsko Gauff, w tym w ćwierćfinale tegorocznego Wimbledonu.

W trzeciej rundzie w Cincinnati odpadły Maja Chwalińska i Magdalena Fręch, a w pierwszej Magda Linette.
Wyniki półfinałów:
Jessica Pegula (USA, 3) – Iga Świątek (Polska, 7) 7:5, 4:6, 6:4
Coco Gauff (USA, 4) – Sara Bejlek (Czechy) 6:4, 6:1
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
