Belgia pokazuje klasę na koniec fazy grupowej – zwycięstwo z Nową Zelandią i triumf w grupie

Belgia pokonuje Nową Zelandię i awansuje z pierwszego miejsca w grupie.
Belgia pokonuje Nową Zelandię i awansuje z pierwszego miejsca w grupie.IMAGN IMAGES via Reuters/Anne-Marie Sorvin

Belgia odniosła efektowne zwycięstwo 5:1 nad Nową Zelandią w swoim ostatnim meczu grupowym na mistrzostwach świata FIFA, zapewniając sobie awans do 1/16 finału kosztem All Whites, którzy wciąż czekają na swoje pierwsze zwycięstwo w historii MŚ.

Obie drużyny przystępowały do ostatniego meczu grupowego wiedząc, że trzy punkty dadzą im awans do fazy pucharowej, choć to Belgia była pod większą presją, chcąc za wszelką cenę uniknąć drugiego z rzędu odpadnięcia już w fazie grupowej MŚ.

Nic więc dziwnego, że Czerwone Diabły od początku mocno naciskały, a blisko szybkiego prowadzenia był Leandro Trossard, który trafił z bliska w słupek, lecz piłkę z linii bramkowej wybił dobrze ustawiony Tyler Bindon.

Belgowie nie zrazili się tym niepowodzeniem i wydawało się, że ich wysiłki przyniosły efekt, gdy sędzia Adham Makhadmeh podyktował rzut karny po zagraniu ręką Finna Surmana po strzale Trossarda, jednak ostatecznie uznano, że obrońca miał rękę w naturalnej pozycji i decyzja została cofnięta.

Frustracja Belgów nie trwała jednak długo, bo tuż po pierwszej przerwie na uzupełnienie płynów ponownie aktywny Trossard wykorzystał niepewną postawę rywali przy rzucie rożnym i z bliska otworzył wynik spotkania.

Nowa Zelandia zdobywała pierwszego gola w obu wcześniejszych meczach grupy G, ale tym razem rzadko zagrażała bramce Thibauta Courtois w pierwszej połowie jego rekordowego, 18. występu na MŚ w barwach Belgii.

Jako najniżej notowana drużyna turnieju (85. miejsce w rankingu), zespół Darrena Bazeley’a nie zdołał zatrzymać rozpędzonych Belgów po przerwie i stracił kolejną bramkę – Trossard skompletował dublet efektownym wolejem po dobitce, popisując się przy tym świetną techniką.

Chcąc wyprzedzić Egipt w tabeli dzięki lepszemu bilansowi bramek, Kevin De Bruyne podwyższył prowadzenie, posyłając płaski strzał poza zasięgiem Maxa Crocombe’a i praktycznie przesądzając losy meczu.

W końcówce Elijah Just zdobył honorowego gola dla Nowej Zelandii, popisując się precyzyjnym wykończeniem i notując trzecie trafienie w tym turnieju.

Ostatnie słowo należało jednak do Belgii – Romelu Lukaku natychmiast odpowiedział, zdobywając bramkę głową po dośrodkowaniu Nicolasa Raskina i zostając najlepszym strzelcem Belgii w historii MŚ (6 goli), a rezerwowy Alexis Saelemaekers ustalił wynik na 5:1.

Pewne zwycięstwo daje Belgii pierwsze miejsce w grupie i przedłuża jej serię bez porażki do 16 meczów (10Z, 6R). Nowa Zelandia, która ostatni raz pokonała europejski zespół w 2010 roku (4R, 14P), miała przed sobą bardzo trudne zadanie i przegrała już 11 z ostatnich 14 spotkań (1Z, 2R).

Statystyki meczu Nowa Zelandia – Belgia
Statystyki meczu Nowa Zelandia – BelgiaOpta by StatsPerform

All Whites zrównali się z Hondurasem pod względem liczby rozegranych meczów finałów MŚ bez zwycięstwa (4R, 5P), kończąc rywalizację na ostatnim miejscu w grupie z jednym punktem.

Flashscore Piłkarz Meczu: Leandro Trossard (Belgia)

Sprawdź statystyki meczu na Flashscore.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen