Przejdź do głównej treści

Momenty 16. dnia MŚ: Dembele z hat-trickiem przeciwko Norwegii, Urugwaj już wyeliminowany

Ousmane Dembélé świętuje hat-tricka.
Ousmane Dembélé świętuje hat-tricka.REUTERS/Dylan Martinez

Ousmane Dembele popisał się hat-trickiem w meczu Francji z Norwegią i ma już na koncie 4 gole w mistrzostwach świata. Urugwaj nie zdołał awansować do fazy pucharowej, a jego miejsce w niej zajęła Republika Zielonego Przylądka, która napisała piękną historię.

Flashscore prezentuje najciekawsze wydarzenia turnieju w codziennych skrótach z mundialu. Oto, co wydarzyło się 16. dnia rozgrywek.

Najważniejsze wydarzenia

Dzień rozpoczął się od rozstrzygnięcia w grupie I i nie zabrakło emocji. Francja najwyraźniej nie odczuła braku Didiera Deschampsa w starciu z Norwegią. Hat-trick Ousmane'a Dembélé, gol Désiré DouéTrójkolorowi ponownie pokazali imponującą skuteczność. Statystycznie Norwegia była aktywniejsza w ofensywie, ale zmarnowała kluczowy rzut karny w 50. minucie, którego nie wykorzystał Jorgen Strand Larsen.

W międzyczasie Norwegowie zmniejszyli straty jeszcze w pierwszej połowie, ale ogólnie musieli uznać wyższość techniczną i taktyczną rywali. Ostatecznie Trójkolorowi zajęli pierwsze miejsce przed Norwegią, Senegalem i Irakiem. Lwy Terangi łatwo pokonały Irakijczyków (5:0) i awansowały jako jedna z najlepszych drużyn z trzecich miejsc.

Później przyszedł czas na rozstrzygnięcia w grupie H. Tym razem jednak zabrakło emocji. Tylko Hiszpania zdobyła bramkę, a pierwsze miejsce zapewnił jej Alex Baena. W drugim meczu Wyspy Zielonego Przylądka i Arabia Saudyjska zremisowały bezbramkowo, co pozwoliło Niebieskim Rekinom zająć drugie miejsce i awansować!

To oczywiście historyczny sukces, zwłaszcza że w kolejnej rundzie zmierzą się z Argentyną Lionela Messiego. Urugwaj, kończąc na trzecim miejscu, nie zdobył wystarczającej liczby punktów, by zostać w turnieju jako jedna z najlepszych drużyn z trzecich miejsc. Dla zespołu Marcelo Bielsy to koniec przygody – Urugwajczycy zupełnie nie odnaleźli się w tych rozgrywkach. Jak sam Bielsa powiedział po porażce: "to był występ, po którym nic nie zostanie"

Na koniec grupa G była bliska sensacyjnego zwrotu akcji. Iran, przegrywając od pierwszych minut, w doliczonym czasie gry uwierzył, że wywalczy awans do 1/16 finału. Jednak VAR anulował bramkę z powodu spalonego. Ostatecznie Egipt i Iran zdobyły po jednym punkcie (1:1), co pozwoliło Faraonom zająć drugie miejsce i zagrać z Australią w kolejnej rundzie.

Mogło być jeszcze lepiej, gdyby Belgia nie wygrała z Nową Zelandią, ale podopieczni Rudiego Garcii wykonali swoje zadanie, odnosząc pierwsze zwycięstwo (5:1). Czerwone Diabły muszą teraz poczekać na poznanie kolejnego rywala.

Gol dnia

Trudno wybrać spośród trafień Senegalu i pięknych uderzeń Pape Gueye… Dlatego stawiamy na trzeciego gola Ousmane'a Dembélé.  

Jego trzy bramki doskonale pokazują, co potrafi, ale to właśnie ta trzecia – kompletująca hat-trick – była być może najładniejsza. Od ponad roku prezentuje swoją technikę, szybkość i dryblingi w barwach Paris Saint-Germain. Jednak nigdy wcześniej nie potrafił tego udowodnić w reprezentacji Francji. Uwielbia stawiać czoła obrońcom i w tej akcji z numerem 7 na plecach wyraźnie się bawił. 

To prawda, że Norwegowie nie zachwycili, ale jego zwody są zawsze nieprzewidywalne i często otwierają drogę do strzału. Dembélé nigdy wcześniej nie zdobył dwóch goli w jednym meczu dla Trójkolorowych, a w piątkowy wieczór rozegrał najlepszy mecz w kadrze w bardzo ważnym momencie. 

Dołączył tym samym do elitarnego grona francuskich reprezentantów, którzy zdobyli hat-tricka na mundialu: Just Fontaine w 1958 roku i Kylian Mbappé w 2022 roku. Poza statystykami i pięknem tego trzeciego gola w ciągu 25 minut, Dembélé udowodnił, że znalazł swoje miejsce w reprezentacji Francji. Czekamy na więcej.

Zawodnik dnia

Jak nie wyróżnić Ousmane'a Dembélé po takim występie? Francja nie wygrała trzeciego meczu fazy grupowej na wielkim turnieju od dwudziestu lat, a jej numer 7 naprawił ten błąd.

Już wcześniej był kluczowy jako asystent i strzelec w meczu z Irakiem w poniedziałek, a 29-letni prawoskrzydłowy przeżywa obecnie najlepszy okres w karierze. Bycie jednym z najlepszych piłkarzy świata w klubie to jedno, ale błyszczeć na mundialu to zupełnie inna sprawa. Bez względu na hierarchię, widać, że Dembélé potrafił przenieść to, co pokazuje u Luisa Enrique w PSG

Wielu kibiców Trójkolorowych czekało na ten moment od dawna. Dwóch zawodników jednej reprezentacji z czterema lub więcej golami nie zdarzyło się od dalekich czasów, kiedy osiągnęła to Polska w 1974 roku!

To daje ogromne nadzieje na dalszą część turnieju, zwłaszcza dla Dembélé, który być może jest na drodze do drugiej Złotej Piłki.  

Najważniejsze jest jednak coś innego – chodzi o cały zespół prowadzony przez Guya Stéphana w piątkowy wieczór. Już we wtorek drużyna Didiera Deschampsa stanie przed nowym wyzwaniem: Szwecją. Już nie możemy się doczekać, co pokaże Dembélé. Jego losy w reprezentacji Francji mogą się jeszcze odmienić…

Najlepsze z mediów społecznościowych

Selekcjoner Portugalii Roberto Martinez rozbawił dziennikarzy podczas piątkowej konferencji prasowej. Zabawny obrazek przed kluczowym meczem jego drużyny z Kolumbią.

Holendrzy i Niemcy wspólnie świętowali.

Ciekawostka, która raczej nie zapisze się w historii mundialu...

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbyły się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju wzięło udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywano na 16 nowoczesnych stadionach. Tytułu broniła Argentyna, ale w finale przegrała z Hiszpanią.  Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Podsumowanie finałowego meczuRekordy tej edycji MŚNajlepsi piłkarze turnieju

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen