Spotkanie Argentyny ze Szwajcarią zamykało fazę ćwierćfinałową podczas mistrzostw świata 2026. Obrońcy tytułu po trudnych meczach z reprezentantami Afryki teraz mierzyli się z europejską drużyną, która słynęła na tym mundialu ze szczelnej defensywny. Podopieczni Murata Yakina do tej pory stracili tylko trzy gole – po jednym w każdym meczu grupowym i nie przegrali meczu, eliminując w 1/8 finał po rzutach karnych Kolumbię.
Bezbarwna pierwsza połowa z prowadzeniem Argentyny po golu z rzutu rożnego
Lepiej w meczu weszli Szwajcarzy, którzy odważnie szli do przodu, ale brakowało im dogodnych okazji do strzelenia gola. Dużo konkretniejsza była natomiast Argentyna, która wyszła na prowadzenie w 10. minucie. Piłkę z rzutu rożnego w pole karne posłał Leo Messi, a w polu karnym znakomicie wyskoczył Alexis Mac Allister i było 1:0 dla aktualnych mistrzów świata.
Szwajcaria szukała swoich szans, a gola z dystansu próbował strzelić Djibril Sow, ale jego uderzenie spokojnie złapał Emiliano Martinez. Do przerwy na nawodnienie brakowało innych okazji do strzelenia gola.
Po niej do ataku ruszyła drużyna z Europy i bliski doprowadzenia do remisu był Breel Embolo, który w 31. minucie wyszedł na dobrą sytuację, ale przegrał pojedynek z Emiliano Martinezem.
Spotkanie nie stało na dobrym poziomie piłkarskim, dużo było walki w środku pola, a do kuriozalnej sytuacji doszło na początku doliczonego czasu gry, gdy Argentyńczyk wpadł w Zakarię w pojedynku powietrznym przy linii bocznej, a portugalski sędzia Joao Pinheiro odgwizdał faul dla Argentyny. Do przerwy emocji piłkarskich było mało, okazji do strzelenia gola jeszcze mniej, ale Argentyna prowadziła 1:0.
Szwajcaria doprowadziła do remisu i chwilę później straciła Embolo, ale utrzymała się do dogrywki
Na początku drugiej połowy Tagliafico bardzo niebezpiecznie zaatakował rywala, arbiter odgwizdał rzut wolny, ale oszczędził gracza Argentyny i nie pokazał mu żółtej kartki. Mistrzowie świata nie chcieli, albo nie potrafili, tworzyć kolejnych okazji do strzelenia gola. To Szwajcaria była dłużej przy piłce i częściej atakowała, ale niewiele z tego wychodziło.
Po upływie godziny gry Helweci odważniej ruszyli do ataku. Najpierw głową uderzał Dan Ndoye, a następnie z dystansu próbował Granit Xhaka. Bierna postawa Argentyny została skarcona tuż przed zejściem do trenerów. Ndoye znakomitym płaskim strzałem zaskoczył bramkarza Aston Villa, kończąc składną akcję swojej reprezentacji i w 67. minucie meczu był remis.
Chwilę później doszło do bezprecedensowej sytuacji. Sędzia najpierw dał żółtą kartkę dla Paredesa za faul na Embolo, następnie na monitorze zobaczył, że Szwajcar upadł tuż przed kontaktem z rywalem, co zostało zakwalifikowane przez niego za oczywistą symulację, chociaż Embolo nie miał nic do zyskania, a że napastnik miał już na koncie upomnienie, to został ukarany po raz drugi, co sprawiło, że w łzach musiał opuścić boisko.
W 85. minucie kapitalną okazję do strzelenia gola miał praktycznie niewidoczny do tego momentu Leo Messi, który chciał zabawić się z bramkarzem Szwajcarii i w sytuacji sam na sam próbował przelobować Kobela, ale przegrał z nim pojedynek, sędzia po tym odgwizdał spalonego, jednak powtórki pokazały, że Messi był na czystej pozycji, więc gdyby trafił do siatki, byłoby 2:1, jednak rozwiązał tę akcję w bardzo zły sposób.
Arbiter do regulaminowego czasu doliczył 9 minut i na jego początku Messi spróbował po raz kolejny strzelić gola i z prawą nogą uderzał z dystansu, ale jego strzał przeleciał obok słupka. Argentyna miała kapitalną okazję po rzucie rożnym w samej końcówce, ale strzał Lisandro Martineza ofiarnie obrobił Kobel. Szwajcaria od momentu straty Embolo skupiła się na ofiarnej obronie i nią doprowadziła do dogrywki.

Cudowny gol Juliana Alvareza dał awans Argentynie
Thiago Almada od początku dogrywki był bardzo aktywny i co rusz szukał okazji do strzelenia gola. Blisko tego był w 95. minucie, ale jego strzał trafił w boczną siatkę. W 103. minucie Argentyna miała rzut wolny w dogodnej sytuacji za faul na Messim. Do stojącej piłki podszedł oczywiście sam poszkodowany, jednak uderzył bardzo źle w mur i wciąż był remis. W pierwszej części dogrywki Argentyna nie zdołała strzelić gola.
W 112. minucie z piłką przy nodze dryblował Leo Messi, oddał strzał, który zatrzymał Kobel, ale kilka sekund później kapitalnego gola z dystansu strzelił Julian Alvarez. Szwajcaria ruszyła do ataku, bo nie miała nic do stracenia, ale brakowało jej kreacji w końcowej fazie. Joao Pinheiro doliczył cztery minuty do regulaminowego czasu gry i już na jego początku Argentyna wyszła z kontrą 3 na 1. Almada przegrał pojedynek z Kobelem, ale piłkę do pustej bramki dobił Lautaro Martinez i zamknął mecz.
Mistrzowie świata zdecydowanie nie zachwycili, mieli mnóstwo problemów w tym meczu, które pomógł im rozwiązać Embolo, otrzymując czerwoną kartkę. W półfinale Argentyna zagra z Anglią, która też po dogrywce pokonała 2:1 Norwegię.

Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbywają się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju bierze udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywane są na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Składy drużyn na MŚ • Rekordy tej edycji MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
