PAP dotarła do pisma, jakie w tej sprawie we wtorek rano zostało skierowane do Mieczysława Nowickiego, który w poniedziałek – działając na podstawie upoważnienia Piesiewicza do jego zastępowania – zwołał posiedzenie prezydium zarządu PKOl. O inicjatywie, z którą wystąpili wchodzący w skład prezydium zarządu Marian Kmita, Adam Korol, Adam Konopka, którzy są wiceprezesami PKOl oraz Leszek Blanik, a poparli ją także m.in. Henryk Olszewski i Rafał Grotowski, poinformowane zostały już związki sportowe i inni członkowie PKOl.
"Celem nadrzędnym jest w tej chwili jak najszybsze formalne odwołanie Radosława Piesiewicza z funkcji prezesa, a to zarząd ma do tego stosowne kompetencje" – powiedział PAP Konopka.
Piesiewicz, który kieruje PKOl od kwietnia 2023, a jego kadencja trwa do wiosny przyszłego roku, został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, które było kontynuowane w piątek, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. W sobotę rano poinformowano, że katowicki sąd zdecydował o areszcie dla Piesiewicza.
Giełda kryptowalut Zondacrypto od października 2025 była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu tego roku Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.
