31-latek od dawna był bohaterem transferowych spekulacji, a wiadomo, że Saudyjska Pro League bardzo chciała uczynić go kolejnym głośnym nazwiskiem w swoich szeregach.
Carrick odmienił Manchester United
Rok temu, gdy United byli w naprawdę trudnym momencie, wydawało się, że odejście kapitana klubu jest bliższe niż kiedykolwiek.
Ostatecznie zdecydował się jednak zostać, z zastrzeżeniem, że będzie rozważał różne opcje na przyszłość.
Po przyjściu Michaela Carricka wszystko wydawało się zmieniać – i to nie tylko dla Bruno.
Były pomocnik United postawił na prostotę, pracował z tym, co miał, i nie próbował na siłę dopasowywać zawodników do niepasujących ról, jak czynił to regularnie jego poprzednik Ruben Amorim.
Udane zakończenie sezonu 2025/26 sprawiło, że United znów grali ofensywny, efektowny futbol, z którego byli znani od lat, a powrót do Ligi Mistrzów był zasłużoną nagrodą za odwrócenie losów drużyny.
Nowy rekord asyst w Premier League
Przekonanie Bruno, który jest już w ostatnim roku obecnego kontraktu, by skorzystał przynajmniej z rocznej opcji przedłużenia – to kolejny sukces Carricka i jego sztabu.
Choć nie brakowało mu krytyków, zwłaszcza w osobie byłego kapitana United Roya Keane'a, nie da się ukryć, jak ważny jest Bruno dla stylu gry Czerwonych Diabłów.
W samym sezonie 25/26 pobił rekord Premier League pod względem liczby asyst w jednym sezonie – jego 21 asyst przebiło dotychczasowe osiągnięcia Thierry'ego Henry'ego i Kevina De Bruyne. Dołożył do tego dziewięć goli i pięciokrotnie trafiał w obramowanie bramki.
Oczywiście jego wkład był znacznie większy niż tylko te liczby.
Niesamowita kreatywność
W minionym sezonie rozegrał 3 201 minut we wszystkich rozgrywkach – tylko Luke Shaw (3 231 minut) miał lepszy wynik. Shaw był też jedynym piłkarzem, który zagrał w 38 meczach sezonu, wszystkie od pierwszej minuty.
Dziewięć szybkich kontrataków w wykonaniu Bruno dało mu drugie miejsce za Bryanem Mbeumo (11), a skuteczność strzałów na poziomie 44,83% i współczynnik zamiany strzałów na gole 10% również zasługują na uznanie jak na ofensywnego pomocnika.
To właśnie kreatywność zawsze była największym atutem Bruno.
Aż 142 wykreowane sytuacje bramkowe – prawie o sto więcej niż jakikolwiek inny kolega z drużyny – oraz 2 128 podań, z czego 1 747 celnych (oba te wyniki były najlepsze w zespole United), dały mu solidną skuteczność podań na poziomie 82,1%.
94 wykonane rzuty rożne i 79 prób dośrodkowań to kolejne statystyki, w których był liderem, choć sam Bruno z pewnością chciałby poprawić skuteczność dośrodkowań, która wyniosła 30,57%.
Przewodzi przykładem
Keane często podkreśla, że prawdziwy lider musi dawać przykład także w fizycznych aspektach gry – i tutaj Bruno również nie uchyla się od odpowiedzialności.
Tylko czterech piłkarzy United miało więcej pojedynków jeden na jeden niż Portugalczyk (283), z których wygrał 130, co daje skuteczność 45,94%.
Nikt w drużynie nie odbierał piłki częściej niż on – 175 razy, a 58 prób odbioru to trzeci wynik w zespole. Mimo krytyki dotyczącej tej strony jego gry, Bruno spełnia większość wymagań stawianych pomocnikowi.
Wystarczy wyobrazić sobie, jak wyglądałby skład United bez niego, by w pełni zrozumieć jego znaczenie dla drużyny.
Na ten moment nie wiadomo, czy zawodnik i klub będą chcieli przedłużyć współpracę na dłużej niż kolejne 12 miesięcy, bo wtedy Bruno zbliżałby się już do 34. urodzin – ale to temat na przyszłość.
Na razie Czerwone Diabły rozpoczynają nowy sezon pod wodzą Carricka, z powrotem do europejskiej elity na Old Trafford, a Bruno z pewnością odegra kluczową rolę w ewentualnych sukcesach klubu w rozgrywkach 2026/27.
