Przejdź do głównej treści

Duplantis przyznaje, że zjedzenie w indyjskiej restauracji dzień przed finałem ME było głupotą

Armand Duplantis świętuje zdobycie złotego medalu na mistrzostwach Europy
Armand Duplantis świętuje zdobycie złotego medalu na mistrzostwach EuropyCredit: Sean Walsh / Zuma Press / Profimedia

Armand "Mondo" Duplantis w niedzielę sięgnął po swoje czwarte z rzędu mistrzostwo Europy w skoku o tyczce mężczyzn, zdobywając złoty medal po pokonaniu wysokości 6,15 metra. Wynik ten oznaczał również poprawienie jego własnego rekordu mistrzostw, który dwa lata temu w Rzymie wynosił 6,10 metra. Jednak, jak przyznał Szwed, jego występ mógł być zagrożony przez wizytę w indyjskiej restauracji poprzedniego wieczoru.

Po tym, jak Duplantis pokonał wysokość 6,15 metra, Karalis próbował skoczyć na 6,20 metra. Nie udało mu się, co oznaczało zwycięstwo Duplantisa, który zrezygnował z próby pobicia własnego rekordu świata wynoszącego 6,31 metra.

"Miałem drobny problem kilka tygodni temu, więc chciałem być trochę ostrożniejszy. Nie było też zbyt ciepło. To mi dziś wystarczyło" wyjaśnił po finale.

Na jego występ mogło wpłynąć także to, co zjadł dzień przed wielkimi zawodami – na obiad wybrał się do indyjskiej restauracji.

"To była najgłupsza rzecz, jaką zrobiłem w życiu. Jeśli ktoś chce mieć rozstrój żołądka... Nie pojmuję, dlaczego zjadłem indyjskie jedzenie przed zawodami" – powiedział z uśmiechem 26-letni Duplantis szwedzkiemu portalowi "Aftonbladet".

"Cały dzień spędziłem w toalecie. Nie sądziłem, że będzie aż tak źle, ale nie poszło najlepiej. Powinienem był wiedzieć lepiej. Nie jedzcie chicken tikka masala przed zawodami" zażartował.

Mimo zakłóconych przygotowań szwedzki tyczkarz ma już na koncie cztery tytuły mistrza Europy, trzy tytuły mistrza świata oraz dwa złote medale olimpijskie. To był już 13. z rzędu złoty medal Duplantisa na wielkiej imprezie.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen