Przejdź do głównej treści

Dwa razy karne podczas świątecznej kolejki Polskiej Hokej Ligi

Dwa razy karne podczas świątecznej kolejki Polskiej Hokej Ligi
Dwa razy karne podczas świątecznej kolejki Polskiej Hokej LigiPZHL

W świąteczny piątek, 6 stycznia odbyła się 34. kolejka Polskiej Hokej Ligi. W Jastrzębiu-Zdroju gospodarze pokonali Comarch Cracovię. Mecz zakończył się rzutami karnymi. Również w Oświęcimiu kibice oglądali rzuty karne.

Na Jastorze walka toczyła się cios za cios. JKH zdobywał bramki, a Pasy rewanżowały się. Po 60. minutach było 3:3. W dogrywce bramki nie padły, a w karnych lepsi byli miejscowi. To zresztą mało powiedziane – hokeiści Cracovii nie trafili ani jednego ze swoich strzałów, podczas gdy gospodarze dwa. Decydującego karnego zdobył Josef Mikyska.

Również na lodowisku w Oświęcimiu kibice oglądali karne. Zawodnicy Stalowych Pierników postawili liderowi rozgrywek trudne warunki. To oni zaczęli strzelanie na początku pierwszej tercji i do nich należał ostatni gol podstawowego czasu gry, tuż przed końcem trzeciej. Znowu z dobrej strony pokazał się ukraiński hokeista Pavel Padakin, który był skuteczny w serii najazdów.

Na Podkarpaciu mistrzowie Polski z Katowic mieli trudną przeprawę z drużyną z Sanoka. Pierwsi trafili goście, jednak w 29. minucie to gospodarze prowadzili 2:1. Później jednak bramki zdobywali już tylko katowiczanie, trzy w niewiele ponad pięć minut. Ostatecznie Ślązacy pewnie wygrali mecz.

Dobrze nowy rok rozpoczęło również Zagłębie Sosnowiec. Drużyna w pierwszym spotkaniu w 2022 roku pokonała zespół z Nowego Targu. Choć to gospodarze strzelili pierwszego gola, to radość trwała wyjątkowo krótko – po 40 sekundach przyjezdni wyrównali, a później dołożyli jeszcze trzy trafienia.

Hokej

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen