Ponownie nie zawiódł sprowadzony tego lata z Barcelony Hiszpan Ferran Torres, który dał prowadzenie gościom w 66. minucie. Było to jego czwarte trafienie ligowe, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców, ale ex aequo z czterema innymi piłkarzami.
Do wyrównania na krótko doprowadził Anglik Angel Gomes (72.), ale po chwili na 2:1 dla PSG trafił Brazylijczyk Marquinhos (74.). Wkrótce po tym gospodarze musieli grać w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę za dwie żółte zobaczył reprezentant USA Timothy Weah (77.).
Paryżanie mają osiem punktów i zajmują szóste miejsce, podczas gdy gospodarze nie mogą na razie złapać odpowiedniego rytmu i są na przedostatniej pozycji z trzema punktami na koncie.

Liderem jest AS Monaco, które w piątek pokonało u siebie Lens 2:1 i ma 13 punktów. O dwa mniej mają Olympique Lyon i Paris FC, a prowadzące przed tym weekendem Lille uległo w niedzielę na wyjeździe Nice 1:2 i spadło na czwartą lokatę z dorobkiem 10 punktów.
