Ancelotti został zapytany na początku tego miesiąca o powody, dla których Endrick nadal nie gra w reprezentacji Brazylii, pomimo niezadowolenia kibiców związanego z tym 19-letnim piłkarzem. "Ponieważ wprowadzę Endricka w odpowiednim momencie. Trzeba jeszcze trochę poczekać. Będzie odgrywał ważną rolę”. Media społecznościowe zostały zalane wpisami kibiców żartujących z tej sytuacji, sugerujących, że Ancelotti zrobi wszystko, by nie wystawić Endricka w pierwszym składzie pomimo jego oczywistego talentu.
Pomimo kontrowersji w sieci Endrick odniósł się do plotek, jakoby Ancelotti miał do niego pretensje podczas tegorocznego turnieju. "Spędziłem z nim rok w Realu Madryt i dzięki Bogu mogłem rozegrać wiele meczów. Nieważne, czy było to pięć, dziesięć czy piętnaście minut – mogłem być z nim w Realu Madryt. On wie, co robię, kiedy wchodzę na boisko – daję z siebie wszystko dla drużyny i on o tym doskonale wie; tutaj, w reprezentacji, nie jest inaczej” – powiedział napastnik.
"To świetny trener, ma głowę na karku. Dziękuję Bogu, że tu jest, bo to świetny trener. Nie będzie robił tego, co jest najlepsze dla Endricka, nie będzie robił tego, co jest najlepsze dla kibiców, będzie robił to, co jest najlepsze dla drużyny. Doskonale wie, jak mogę pomóc drużynie. Jestem bardzo wdzięczny za wsparcie wszystkich kibiców. To wspaniałe widzieć, co fani robią dla mnie na stadionie, jestem bardzo wdzięczny. Mam nadzieję, że uda mi się wnieść swój wkład na boisku".
Ancelotti stwierdził również, że Endrick "będzie ważny” dla Brazylii, która w ostatnim meczu z łatwością pokonała Haiti 3:0. Nie wiadomo jeszcze, czy młody napastnik wystąpi w pierwszym składzie w nadchodzącym meczu ze Szkocją, ale według niektórych mediów powinien otrzymać szansę pod okiem Ancelottiego, podobnie jak Neymar.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
