Spotkanie rozgrywane w Krakowie od początku toczyło się w szybkim tempie, a dość szybko przewagę zaczęli budować gospodarze. Dzięki temu już pierwszy kwadrans, w którym osiągnęli 73% posiadania piłki, przypieczętowali golem. Co więcej, było to trafienie, na które wielu miejscowych kibiców liczyło, bramkę zdobył bowiem sam Angel Rodado - po raz pierwszy na poziomie Ekstraklasy.
Hiszpan dopadł do futbolówki przed polem karnym i zdecydował się na mocny strzał, który po rykoszecie od Marcusa Haglinda-Sangre zmylił Rafała Leszczyńskiego i wpadł do siatki.
Podopieczni trenera Adama Majewskiego ruszyli do odrabiania strat, a aktywnością wykazywał się szczególnie Said Hamulić. Bośniak po pierwszych nieudanych próbował tuż przed upływem pół godziny gry wykorzystał idealne podanie Daniego Pacheco, doprowadzając do wyrównania. To jego pierwszy gol po powrocie do Ekstraklasy, poprzednią bramkę zdobył w listopadzie 2022 roku, jeszcze w barwach Stali Mielec, którą prowadził... Majewski.
Rywalizacja była coraz bardziej zacięta, a jeszcze przed przerwą kolejną chwilę radości miejscowym kibicom zdołał zapewnić Sanchez. Napastnik przejął podanie głową Alana Urygi w pole karne, obrócił się w stronę bramki i mocnym uderzeniem przywrócił przewagę Wiśle Kraków. To jego czwarta bramka w tym sezonie rozgrywek.
Zaczarowana bramka
Na początku drugiej połowy po starciu z Rodado mocno ucierpiał Pacheco, doznając urazu barku. Hiszpan próbował jeszcze wrócić do gry, ale ostatecznie kontuzja okazała się zbyt dokuczliwa i wkrótce w asyście medyków opuścił murawę.
W dalszej części spotkania dominowali "Nafciarze", którzy na różne sposoby próbowali przedrzeć się przez dobrze ustawioną defensywę rywali. W końcu potężny strzał posłał Hamulić, ale Marcel Łubik, choć z trudem, zdołał zatrzymać pędzącą futbolówkę. Po chwili golkiper mógł jedynie obserwować piłkę lecąca po uderzeniu głową Marcina Kamińskiego, jednak gospodarzy w tej sytuacji uratował słupek.

W końcówce meczu nie brakowało emocji, obie drużyny miały jeszcze swoje szanse, ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. Zawodnicy "Białej Gwiazdy" mogli zatem cieszyć się z drugiego zwycięstwa w sezonie, z kolei zawodnicy Wisły Płock po remisie i wygranej musieli przełknąć gorycz pierwszej porażki.
Ekstraklasa na Flashscore
Setna jubileuszowa edycja Ekstraklasy zapowiada kolejne niezapomniane chwile. Tytułu broni Lech Poznań, do ligi powróciła Wisła Kraków, a po błyskawicznych awansach zadebiutuje w niej Wieczysta. Ostatnia kolejka jesienna odbędzie się 11-14 grudnia 2026 roku (później ew. mecze zaległe 16-20 grudnia 2026 roku). Dniami rozgrywek pozostają piątek, sobota, niedziela i poniedziałek.
Mistrzowie Ekstraklasy • Wszystkie koszulki klubowe • Top 10 napastników • Królowie strzelców
