Fury i Joshua od dłuższego czasu prowadzą rozmowy na temat długo wyczekiwanej walki, ale "Król Cyganów" traci cierpliwość z powodu braku potwierdzenia i w zeszłym tygodniu nazwał swojego rywala "tchórzem".
Obaj byli mistrzowie świata wagi ciężkiej mają zmierzyć się w listopadzie, ale miejsce pojedynku nie zostało jeszcze ustalone.
W wulgarnym nagraniu opublikowanym na Instagramie Fury stwierdził, że Joshua wycofuje się z walki.
"To doprowadzi mnie tylko do walki z Ołeksandrem Usykiem" - powiedział. "Ołeksandr, jesteś jego (Joshuy) trenerem i senseiem, i wiesz, że on jest... słabego ducha... i nigdy nie zawalczyłby z Królem Cyganów, na co ty miałeś odwagę już dwa razy".
"Ostatnio decyzje były po twojej stronie, szacunek dla ciebie. Powodzenia, zróbmy to jeszcze raz. Spotkajmy się ponownie w listopadzie. Teraz piłka jest po twojej stronie... chcesz walczyć ze mną w tym roku, 2026, czy rezygnujesz? Daj znać, bo szukam już nowego przeciwnika".
Fury dwukrotnie przegrał z Usykiem, dwukrotnym niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej.
Joshua współpracuje z zespołem trenerskim Ukraińca.
Madison Square Garden w Nowym Jorku była powszechnie typowana jako miejsce walki Fury'ego z Joshuą, choć obóz Joshuy woli Wembley Stadium.
Sela, saudyjska państwowa firma promocyjna finansująca walkę, oraz nadawca Netflix mają preferować organizację pojedynku w Stanach Zjednoczonych.
