Glasner zastąpił Vitora Pereirę na stanowisku menedżera Forest na początku tego miesiąca, po udanym okresie pracy w Premier League z Crystal Palace.
51-letni Austriak poprowadził Palace do triumfu w Pucharze Anglii 2025 oraz w zeszłorocznej Lidze Konferencji – to dwa pierwsze poważne trofea w historii klubu z południowego Londynu.
Odszedł jednak z Selhurst Park po sporze dotyczącym polityki transferowej.
Dołączył do Forest na City Ground, gdzie zespół chce poprawić 16. miejsce z poprzedniego sezonu Premier League, a dwukrotni mistrzowie Europy są w trakcie przebudowy po sprzedaży angielskiego pomocnika Elliota Andersona do Manchesteru City.
"Dla mnie bardzo ważne jest, by praca była ekscytująca i pełna wyzwań. Naprawdę wierzę, że razem – sztab, piłkarze, kibice, zarząd klubu – możemy być bardzo konkurencyjni w Premier League, co mnie bardzo motywuje" – powiedział Glasner dla Forest TV.
"Nie ma magicznego przycisku, który sprawi, że wszystko wydarzy się automatycznie. To codzienna praca, która będzie wymagała postępów w najbliższych tygodniach – i właśnie to już zaczęliśmy. Najważniejsi są ludzie i to daje mi ogromną pewność co do tego projektu. Spotkałem tu świetnych ludzi – możesz mieć najlepszy stadion, najlepsze zaplecze treningowe, ale jeśli nie masz odpowiednich ludzi, to nie zadziała".
Właściciel Forest, Evangelos Marinakis, w zeszłym sezonie zatrudnił aż czterech menedżerów – Nuno Espirito Santo, Ange Postecoglou i Sean Dyche zostali zwolnieni, zanim w lutym zatrudniono Pereirę.
Glasner, zachowując dyplomację, powiedział: "To tradycyjny klub z fantastyczną bazą kibiców i bardzo ambitnym właścicielem, który chce zrobić kolejny krok naprzód. Kadra jest również bardzo interesująca, dlatego to były główne powody, dla których zdecydowałem się dołączyć do Nottingham Forest".
Dodał: "Klub jest już na dobrej drodze od czasu awansu kilka lat temu i gry w półfinale Ligi Europy (w zeszłym sezonie). Teraz ważne jest, by utrzymać regularność i walczyć o miejsce w górnej połowie tabeli. Wiemy, jak bardzo konkurencyjna jest Premier League – mówić o tym to jedno, a udowodnić to na boisku to zupełnie co innego. Teraz właśnie nad tym zaczniemy pracować".
