Joshua, który nie walczył od czasu wypadku samochodowego, w którym pod koniec zeszłego roku zginęło dwóch jego bliskich przyjaciół, najpierw zmierzy się z Albańczykiem Kristianem Prengą w Arabii Saudyjskiej w lipcu.
Promotor trzydziestosześciolatka, Eddie Hearn, poinformował, że po latach spekulacji i nieudanych prób, udało się osiągnąć porozumienie w sprawie walki z Furym – również dwukrotnym mistrzem świata.
"Podpisane, przypieczętowane, dostarczone! AJ kontra Fury staje się faktem!" – napisał Hearn na Instagramie.
"To największy kontrakt, jaki kiedykolwiek zawarliśmy, ale co ważniejsze, ten, na który zawsze czekaliśmy. Przed AJ-em największy rok w karierze, powrót na ring staje się rzeczywistością".
Nie podano jeszcze daty ani miejsca walki, ale pojedynek ma się odbyć w listopadzie i będzie transmitowany na platformie Netflix.
Joshua wyszedł z wypadku w Nigerii stosunkowo bez większego szwanku, choć zginęli w nim Sina Ghami i Latif Ayodele, a wszystko to wydarzyło się tuż po jego ostatniej walce w grudniu, kiedy w szóstej rundzie znokautował gwiazdę YouTube'a Jake'a Paula.
"Nie jest tajemnicą, że potrzebowałem czasu, by się odbudować i przygotować do powrotu na ring. To kolejny krok na tej drodze" – powiedział Joshua, odnosząc się do walki z Prengą w Rijadzie 25 lipca.
Na początku tego miesiąca Joshua zasiadał przy ringu, gdy Fury, trzydziestosiedmiolatek, wrócił po szesnastu miesiącach przerwy i zwyciężył jednogłośnie na punkty z Rosjaninem Arslanbekiem Makhmudowem.
To miała być chwila, która rozpali emocje przed pojedynkiem dwóch Brytyjczyków, jednak Joshua pozostał na swoim miejscu, mimo że zapraszano go do ringu, by stanął twarzą w twarz z rywalem.
Teraz negocjacje zostały zakończone i po dekadzie wzajemnego unikania się oraz nieudanych prób ustalenia walki w szczycie formy, w końcu dojdzie do starcia, które Fury nazwał "Bitwą o Wielką Brytanię".
Albańczyk Prenga ma na koncie 20 zwycięstw – wszystkie przez nokaut – w 21 zawodowych walkach, ale jeszcze nie mierzył się z rywalem klasy mistrza olimpijskiego z 2012 roku.
Zarówno Joshua, jak i Fury, przegrali po dwa razy z obecnym królem wagi ciężkiej, Ukraińcem Ołeksandrem Usykiem.
Joshua legitymuje się bilansem 29 zwycięstw, w tym 26 przez nokaut, oraz czterema porażkami, z czego dwie to nokauty, w 33 walkach.
Fury ma na koncie 35 zwycięstw, w tym 24 przez nokaut, jeden remis i dwie porażki w 38 pojedynkach.
