33-letni były mistrz świata w wadze junior ciężkiej miał zmierzyć się w sobotę w Paryżu z francuskim mistrzem olimpijskim z 2016 roku w wadze superciężkiej, Tony Yoką.
"(W poniedziałek) Stowarzyszenie Dobrowolnych Testów Antydopingowych (VADA) poinformowało Queensberry, że Lawrence Okolie uzyskał niekorzystny wynik testu antydopingowego przeprowadzonego przed galą w Paryżu, która ma się odbyć w tę sobotę" - przekazał promotor w oświadczeniu.
"Kolejne informacje dotyczące wydarzenia zostaną podane w odpowiednim czasie".
Okolie podkreślił, że nie należy doszukiwać się w tym wyniku niczego złego.
"Zanim ktokolwiek zacznie wyobrażać sobie najgorsze, po kontuzji bicepsa w zeszłym roku, podczas tego obozu doznałem urazu łokcia w tej samej ręce" - napisał na Instagramie. "Poddałem się leczeniu i teraz jesteśmy w tym miejscu. Naprawdę mam nadzieję, że rozsądek zwycięży".
"Oczywiście będę w pełni współpracował ze wszystkimi odpowiednimi organami i jestem przekonany, że każde dochodzenie oczyści moje nazwisko. Na ten moment nie będę już komentował tej sprawy".
Po przejściu do wagi ciężkiej pod koniec 2024 roku, Brytyjczyk stoczył w tej kategorii trzy walki i wszystkie wygrał. W rankingu portalu Boxrec zajmuje siódmą pozycję na świecie w tej wadze.
Okolie może pochwalić się bilansem 23 zwycięstw, w tym 17 przez nokaut, i tylko jedną porażką.
Wtorkowa konferencja prasowa, która miała się odbyć w Paryżu w celu promocji walki, została odwołana w ostatniej chwili po ogłoszeniu wyniku testu.
Promotorzy poinformowali, że rozważają między innymi możliwość znalezienia innego rywala dla Yoki, który w zawodowej karierze odniósł 15 zwycięstw i poniósł trzy porażki.
