Kamil Grabara latem 2025 roku był bohaterem głośnego transferu z FC Kopenhagi do VfL Wolfsburg za 13,5 miliona euro. Polski bramkarz jednak nie okazał się zbawieniem "Wilków". Miał swoje momenty i dobre spotkania, ale ostatecznie jego klub spadł z Bundesligi po barażach.
Polski bramkarz, za którego zapłacono sporą kwotę i pobiera niemałą pensję, podczas okresu przygotowawczego nie był brany pod uwagę do gry w bramce Wolfsburga. Na jego miejsce ściągnięto Timona Wellenreuthera, który złapał kontuzję. a zamiast niego w pierwszych kolejkach postawiono na nastoletniego Jakuba Zielińskiego, który zbiera dobre recenzje.
Grabara musiał szukać nowego klubu i długo z tym zwlekał, odrzucając kolejne oferty, w tym Olympique Marsylii. Czekał na coś lepszego i wydaje się, że swoje osiągnął.

Jak podał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, a za nim Fabrizo Romano, Kamil Grabara ma zostać nowym zawodnikiem Juventusu. Włoski klub robi roszady na pozycji bramkarzy i chce, żeby Polak dołączył do składu, mimo że kilka dni temu trafił do nich Guglielmo Vicario z Tottenhamu, również na wypożyczenie.
Romano podaje, że reprezentant Polski miałby trafić do klubu jako rezerwowy, ale niewykluczone, że jeśli pokaże się z dobrej strony, to zostanie we Włoszech.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
