Powodem jego zainteresowania tą konkurencją jest sensacyjny złoty medal Norweżek, wywalczony na dystansie 4x400 m w niedzielę podczas mistrzostw świata sztafet w Botswanie.
"Z Karstenem mamy szansę na dobry wynik w konkurencji, w której w mistrzostwach nie startowaliśmy" – powiedział szef reprezentacji lekkoatletycznej Norwegii Erlend Sloksvik.
"W Botswanie nie wystawiliśmy sztafety mieszanej, ale teraz już pracujemy nad tym projektem i sprawdzimy ekipę podczas memoriału 800-metrowca Auduna Boysena 24 czerwca w Oslo, z celem zakwalifikowania się na ME w Birmingham" – dodał.
Warholm z kolei stwierdził, że program ME świetnie mu odpowiada i start na 400 metrów ppł nie koliduje specjalnie z występem w sztafecie.
"Myślę, że istnieje nawet medalowa szansa i jeżeli okaże się, że możemy wystawić silny zespół, to jestem do dyspozycji i gotowy do startu" – zaznaczył.
28-letni Warholm jest mistrzem olimpijskim z Tokio (2021), wicemistrzem z Paryża (2024) i rekordzistą świata. Jest też trzykrotnym mistrzem świata z Londynu (2017), Dauhy (2019) i Budapesztu (2023) oraz trzykrotnym mistrzem Europy z Berlina (2018), Monachium (2022) i Rzymu (2024).
Jego wynik życiowy na płaskim dystansie 400 metrów - 44.83 - przez sześć lat był rekordem kraju. Poprawił go w 2023 roku na 44.39 Havard Ingvaldsen.
