Igrzyska 2028 odbędą się w jej rodzinnym mieście.
"Mając tyle lat prawdopodobnie powinnam siedzieć w domu i zajmować się dziećmi, robić wszystkie te sprawy. Ale dlaczego? Pomyślałam: spróbuję. Odwróćmy wszystkie sprawy do góry nogami" – powiedziała magazynowi "Time" o planach na najbliższe dwa lata.
Ma siedem złotych medali IO, w tym sześć w sztafetach i jedno mistrzostwo indywidualne w biegu na 200 m z Londynu (2012). Karierę zakończyła po igrzyskach w Tokio, gdzie zdobyła brąz na 400 m i złoto w sztafecie USA 4x400 m. Ostatnim startem był udział w MŚ 2022 w Eugene. Tam ostatni jej bieg został uczczony w wyjątkowy sposób przez internetowego giganta Google – po wpisaniu w wyszukiwarkę jej nazwiska pojawiała się okolicznościowa animacja przedstawiająca Felix najpierw jako biegaczkę, a później matkę: "Olimpijczyk. Matka. Rzecznik" – głosił podpis nawiązujący do jej osiągnięć lekkoatletycznych, macierzyństwa oraz sukcesów w walce o równouprawnienie w sporcie i nie tylko.
Obecnie mama siedmioletniej córeczki Camryn i dwuletniego Treya, członkini Komisji Zawodniczej MKOl, zamierza podjąć pełne obciążenie treningowe pod okiem Bobby'ego Kersee, w październiku, by móc już startować w rywalizacji w 2027 r.
"Wiem, że w wieku 40 lat nie jestem w szczytowej formie. Nie mam co do tego złudzeń. Bardzo dobrze wiem jednak o co chodzi i czego chcę. Mam więc nadzieję, że moja decyzja zostanie właśnie tak odebrana" – dodała.
Felix debiutowała na igrzyskach w wieku 18 lat – w Atenach (2004) i zdobyła wówczas srebro w biegu na 200 m. Cztery lata później w Pekinie po raz pierwszy stanęła na najwyższym stopniu podium w sztafecie 4x400 m, a potem do listy sukcesów regularnie dopisywała kolejne. Z medalami wracała z pięciu igrzysk, co udało się tylko trzem lekkoatletom.
Już w Rio de Janeiro w 2016 przeszła do historii zostając pierwszą lekkoatletką, która najpierw wywalczyła piąte, a później szóste złoto. Siódme dołożyła w Tokio w sztafecie. Wśród przedstawicieli "królowej sportu" z USA zdystansowała Carla Lewisa z 10 medalami, w tym dziewięcioma z najcenniejszego kruszcu. Jedynym lekkoatletą, który ma bardziej imponujący dorobek z igrzysk, jest legendarny fiński biegacz długodystansowy Paavo Nurmi - dziewięć złotych i trzy srebrne medale.
