Kawa (131. WTA) w pierwszej rundzie kwalifikacji stoczyła trudny pojedynek z Rinko Matsudą (445. WTA), którą pokonała ostatecznie 7:6(6); 2:6; 6:3. Kolejną przeciwniczką Polki w drodze do głównego turnieju była Walerija Sawinych (652. WTA). Obie tenisistki grały ze sobą raz. 3,5 roku temu Sawinych wygrała 6:1; 6:3 w pierwszej rundzie turnieju rangi ITF W40 w Ricanach.
Mecz w finale kwalifikacji w Pekinie miał bardziej zacięty przebieg i co najważniejsze inną zwyciężczynię. Polka wywalczyła przewagę po trzecim gemie, w którym przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 2:1. Polka w szóstym musiała bronić break pointa, ale wyszła z opresji, co dało jej prowadzenie 4:2.
Kawa dobrze prezentowała się przy swoim podaniu, a rywalka została przełamana jeszcze raz, przy stanie 3:5, kiedy Polka wykorzystała trzecią piłkę setową i triumfowała 6:3.
Druga partia miała zupełnie inny przebieg. Pierwsze trzy gemy to były przełamania i tę serię przerwała Sawinych, która wyszła na prowadzenie 3:1. Kawa doprowadziła do remisu 3:3, a następnie znowu obie straciły swoje gemy serwisowe.
Kluczowy okazał się gem, kiedy rywalka serwowała przy stanie 5:6. Wtedy gra toczyła się na przewagi, a Kawa wykorzystała pierwszą piłkę meczową i awansowała do głównej drabinki.
Wynik meczu:
Katarzyna Kawa – Walerija Sawinych 6:3; 7:5
